"Jezuickie kolegia szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Studium z dziejów edukacji elit", Kazimierz Puchowski, Gdańsk 2007 : [recenzja]

Rozprawy z Dziejów Oświaty, Dec 2009

Stanisław Obirek, Kazimierz Puchowski (aut. dzieła rec.)

A PDF file should load here. If you do not see its contents the file may be temporarily unavailable at the journal website or you do not have a PDF plug-in installed and enabled in your browser.

Alternatively, you can download the file locally and open with any standalone PDF reader:

http://czashum.hist.pl/media//files/Rozprawy_z_Dziejow_Oswiaty/Rozprawy_z_Dziejow_Oswiaty-r2009-t46/Rozprawy_z_Dziejow_Oswiaty-r2009-t46-s193-196/Rozprawy_z_Dziejow_Oswiaty-r2009-t46-s193-196.pdf

"Jezuickie kolegia szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Studium z dziejów edukacji elit", Kazimierz Puchowski, Gdańsk 2007 : [recenzja]

- wojny ?wiatowej (Warszawa, Wydawnictwo SGGW 2007, ss. 407). O Janie Kobrynerze (1920-2005) ?o?nierzu i nauczycielu, autorze cennych wspomnie? o studiach w Szwajcarii pisze T. Zaniewska, a Maria Cywi?ska-Dzieko?ska kre?li pi?kn? sylwetk? Stanis?awa Szpora wybitnego specjalisty w dziedzinie elektrotechniki, pracuj?cego naukowo w Winterthur, a po wojnie profesora Politechniki Gda?skiej. Pawe? S. Sysa omawia ?yciowe losy Jerzego Stanis?awa Alexandrowicza (1886-1970), uczonego biologa i zas?u?onego wychowawcy. Czytelnika nie znaj?cego dziej?w polskiej emigracji w Anglii zainteresuje z pewno?ci? artyku? Agnieszki Pruszy?skiej o Zdzis?awie Jagodzi?skim (1927-2001) zas?u?onym bibliotekarzu i historyku, wieloletnim dyrektorze Biblioteki Polskiej w Londynie. Problematyk? teoretyczno-pedagogiczn? porusza Henryk Raszkiewicz, kt?ry snuje rozwa?ania 0 patriotyzmie obywatelskim i wolno?ci demokratycznej, odwo?uj?c si? najcz??ciej do tekst?w publikowanych na ?amach paryskiej ?Kultury". Si?ga te? do dzie? Witolda Gombrowicza. Om?wione powy?ej trzy tomy studi?w 1 materia??w po?wi?conych polskim dziejom edukacyjnym na obczy?nie w czasach drugiej wojny ?wiatowej niew?tpliwie wzbogacaj? nasz? wiedz? historyczn?. Powinni do nich si?ga? przede wszystkim m?odzi nauczyciele, kt?rych wiedza o tamtych czasach bywa cz?sto wr?cz znikoma. Wszystkie oceniane publikacje s? owocem wielkiego wysi?ku i determinacji prof. Teresy Zaniewskiej, kt?rej uda?o si? skupi? wok?? swojego pomys?u naukowego liczne grono autor?w nie tylko z Polski, lecz i z zagranicy. J?zef Mi?so Kazimierz P u c h o w s k i , Jezuickie kolegia szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narod?w. Studium z dziej?w edukacji elit, Wydawnictwo Uniwersytetu Gda?skiego, Gda?sk 2007, ss. 636. Literatura po?wi?cona jezuitom jest zjawiskiem wyj?tkowym i nie daj?cym si? sprowadzi? do chwilowej mody. Ostatecznych wynik?w cz?stkowych kwerend nie spos?b na obecnym etapie bada? podsumowa?. Cho? niew?tpliwie przydatnym w takim spojrzeniu jest imponuj?cy, licz?cy 756 stron tom wydany w 2004 roku Wk?ad jezuit?w do nauki i kultury polskiej w Rzeczpospolitej Obojga Narod?w i pod zaborami pod redakcj? Ireny StasiewiczJasiukowej. Wprowadzaj?cy esej StasiewiczJasiukowej, ?O kondycji naukowej jezuit?w polskich (od roku 1773 do XXI wieku)" jest zapowiedzi? mo?liwej syntezy historiografii uprawianej nie tylko przez samych jezuit?w. Trzeba jednak powiedzie? i? wspomniany tom pozostawi? zupe?nie na boku edukacyjny dorobek Towarzystwa Jezusowego. Nie usprawiedliwia tego pomini?cia wznowiona w 2003 roku monografia Stanis?awa Bednarskiego Upadek i odrodzenie szk?l jezuickich w Polsce. Studium z dziej?w kultury i szkolnictwa polskiego, kt?ra mimo i? w czasie publikacji w 1933 roku zmieni?a zupe?nie spojrzenie na jezuickie szkolnictwo jest w chwili obecnej szacownym. A metodologia prze?omowa w swym czasie jest wyra?nie przestarza?a. Bednarski pozostawi? na boku problem kszta?towania przez jezuit?w elit, co stanowi?o g??wny cel duszpasterskich zabieg?w zakonu. W?a?nie na to pytanie pr?buje odpowiedzie? Kazimierz Puchowski, profesor Uniwersytetu Gda?skiego, kt?ry od lat zajmuje si? szkolnictwem jezuickim, a jego ksi??ka Edukacja histoiyczna w kolegiach jezuickich Rzeczpospolitej z 1999 roku rzuci?a nowe ?wiat?o na podej?cie jezuit?w do lokalnych problem?w zw?aszcza na terenie Litwy. Monografia Jezuickie kolegia szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narod?w. Studium z dziej?w edukacji elit, opublikowana w 2007 roku po wielu latach ?mudnych kwerend w archiwach zakonnych i pa?stwowych nie tylko w Polsce, zosta?a ju? zauwa?ona i nagrodzona przez Ministra Szkolnictwa Wy?szego w 2008 roku. Jej warto?? i znaczenia dla dalszych bada? nad histori? szkolnictwa Rzeczpospolitej Obojga Narod?w jest nie do przecenienia. Autor ??czy bowiem solidno?? warsztatow? i odwag? os?du zjawisk, kt?re dalekie s? od jednoznaczno?ci, a powi?zania wynik?w w?asnych bada? z historiografia europejsk? stanowi osi?gni?cie zupe?nie wyj?tkowe. Sw?j zamys? Kazimierz Puchowski sformu?owa? we wst?pie w spos?b nast?puj?cy: ?Celem bada? by?o ukazanie genezy i kierunk?w dzia?alno?ci kolegi?w szlacheckich Towarzystwa Jezusowego w Rzeczpospolitej doby O?wiecenia - presti?owych instytucji wychowawczych maj?cych znacz?cy udzia? w wychowaniu i kszta?ceniu elit urodzenia. Piln? potrzeb? prezentacji aktywno?ci tych instytucji wzmacniaj? rozwini?te badania nad histori? kszta?cenia elit duchownych i ?wieckich podejmowane w krajach Europy Zachodniej" (s. 8). Przy czym wa?na jest konstatacja Puchowskiego, i? instytucje powo?ane do ?ycia przez jezuit?w stanowi?y jedynie cz??? procesu edukacyjnego polskiej szlachty, w kt?ry w??czone by?y zar?wno inne zakony katolickie jak pijarzy i teatyni, edukacja prywatna elit magnackich i szkolnictwo innowiercze, kt?re stanowczo za ma?o jest dotychczas zbadane. Jako instytucja religijna zakon mia? na uwadze przede wszystkim religijn? edukacj? powierzonej sobie dziatwy szlacheckiej, jednak konieczno?? sprostania konkurencja zmusza?a r?wnie? jezuit?w do znacz?cych kompromis?w z idea?ami zawartymi chocia?by w Ratio Studiorum czy w IV cz??ci Konstytucji zakonnych, dokument?w normatywnych, kt?re ojcowie Societatis Iesu musieli mie? na uwadze. Nawiasem m?wi?c stosunek polskich jezuit?w do Ratio Studiorum zosta? ostatnio przedstawiony przez Ludwika Piechnika w opublikowanym w 2003 roku studium Powstanie i rozw?j jezuickiej Ratio Studiorum (1548-1599), z kt?rego wy?ania si? obraz umys??w niezale?nych i tw?rczo reaguj?cych na wskazania p?yn?ce z Rzymu. Studium sk?ada si? z dziesi?ciu, r??nej obj?to?ci rozdzia??w. Ich obj?to?? jest warunkowana nie tylko wag? omawianych problem?w ile raczej ilo?ci? zachowanej bazy ?r?d?owej. Przy czym na podkre?lenie zas?uguje ca?y szereg nowych ustale? i korekt nie?cis?o?ci jakich nie ustrzegli si? tak wytrawni historycy jezuiccy jak Jan Poplatek i wspomniany ju? Stanis?aw Bednarski. Pierwszy rozdzia? stanowi rekonstrukcj? ideowej podstawy kolegi?w szlacheckich, kt?r? stanowi?y wspomniane ju? dokumenty normatywne, ale r?wnie? do?wiadczenia zakonu w innych krajach. Wynika z nich w spos?b jednoznaczny, i? dla jezuit?w wychowanie humanistyczne stanowi?o warunek i przygotowanie do kszta?towania w?a?ciwych postaw religijnych: ?G??wnym powodem, dla kt?rego jezuici przyj?li humanistyczny program nauczania, by?o przekonanie, ?e studia takie kszta?tuj? prawy charakter i pobo?no??. Loyola i jego pierwsi towarzysze nauczanie oraz sam? nauk? widzieli zawsze w odniesieniu do pobo?no?ci, kt?r? ?yli i pragn?li wpaja? innym" (s. 42). Jednak?e kolegia jezuickie stanowi?y w tym og?lnym programie pewien wyj?tek. Ot?? ich cel by? jasno okre?lony - dotarcie i wp?ywanie na elity i to zar?wno polityczne jak i ko?cielne: ?Towarzystwo Jezusowe, staraj?c si? o przychylno?? arystokracji, zabiega?o o wzmocnienie swych wp?yw?w w centrach ?ycia dworskiego. Loyola, sam b?d?c szlachetnego urodzenia, ceni? i wyr??nia? szlacht? hiszpa?sk? i w?osk?, posiadaj?ca monopol w?adzy i bogactwa oraz w?adn? dokona? planowanego dzie?a ?wieckiej i religijnej rekonstrukcji ?wiata" (s. 49). Ch?? zbli?enia si? do o?rodk?w w?adzy mia?a swoj? cen?. Pisa? o niej wielokrotnie Robert Bireley, zwracaj?c uwag? na nieuniknione kompromisy do jakich byli zmuszeni jezuici zatrudnieni na dworach w charakterze doradc?w, spowiednik?w i kaznodziej?w. Jego ksi??ka z 1990 roku ( The Counter-Reformation Prince: Antimachiavellianism or Catholic Statecraft in Early Modern Europe) o jezuickim antymakwiawelizmie jest prawdziw? kopalni? wiedzy na ten temat. Puchowski zwraca uwag? na ?r?d?a s?abo?ci tych instytucji, kt?rych jego zdaniem nale?y szuka? nie tylko w kapry?nej woli benefaktor?w, ale i w samym zakonie i jego uzale?nieniu od centralnej w?adzy w Rzymie: ?Jezuici, prawie ca?kowicie odchodz?c z wielkich europejskich uczelni, nie nadali nowego kszta?tu tym instytucjom. We w?asnych uniwersytetach i akademiach nie promowali tw?rczego ?ycia intelektualnego. Co prawda, posiadali zespo?y uczonych, gotowe podj?? si? tego wyzwania i pr?buj?ce je realizowa?, jednak ich wysi?ki by?y w wi?kszo?ci udaremniane przez w?adze Towarzystwa, a tak?e przez konformizm wi?kszo?ci zakonnik?w, zadowalaj?cych si? trwaniem w umys?owej rutynie, niekiedy nawet w??szej i bardziej konserwatywnej ni? w starych uniwersytetach" (s. 57). Stwierdzenie to jest o tyle istotnie i? obala jeden z mit?w historiografii jezuickiej, wedle kt?rego to up?r i konserwatyzm w?a?nie Akademii Krakowskiej parali?owa? reformatorskie dzia?ania jezuit?w. Poza tym, je?li ju? pojawia?y si? nowatorskie i tw?rcze idee w ?onie samego zakonu to napotyka?y op?r ze strony Genera?a zakonu. Do?wiadczali tego zw?aszcza jezuici prowincji litewskiej, szczeg?lnie wra?liwi na lokalne potrzeby: ?Negatywne stanowisko Rzymu w o b e c postulatu litewskiego (chodzi?o o usamodzielnienie nauczania historii S.O.) op??nia?o usamodzielnienie historii w jezuickich kolegiach w Rzeczpospolitej o 130 lat. W tej sytuacji wiedza historyczna nie stawa?a si? podstaw? odr?bnej refleksji nad przesz?o?ci? i przysz?o?ci?, a jedynie lu?nym zbiorem fakt?w, przyk?ad?w potrzebnych m?wcy do wzmocnienia argumentacji czy ubarwienia toku w y w o d ? w " (s. 59). Tak wi?c pe?na ocena szkolnictwa jezuickiego jest mo?liwa jedynie przy uwzgl?dnieniu tych z?o?onych uwarunkowa?, w jakich przysz?o zakonnikom dzia?a?. Istotnym komponentem polskich koleg?w szlacheckich dzia?aj?cych w Rzeczpospolitej Obojga Narod?w by? europejski kontekst. To w?a?nie pr??ne o?rodki edukacyjne dla m?odzie?y szlacheckiej dzia?aj?ce w Italii, Francji, Hiszpanii i Austrii dostarcza?y konkretnych wzorc?w. Jak si? wydaje to jednak Francja sta?a si? najistotniejszym punktem odniesienia dla prowincji dzia?aj?cych na terenie Rzeczpospolitej. A najs?awniejsi wychowankowie francuskich kolegi?w - Kartezjusz i Wolter - stanowili r?wnie? ?r?d?o inspiracji filozoficznej. Zreszt? we Francji kszta?cili si? najwybitniejsi przedstawiciele polskiego O?wiecenia, wielu nauczycieli dzia?aj?cych w Rzeczpospolitej w?a?nie z tego kraju pochodzi?o: ?Przoduj?ce, elitarne kolegia Towarzystwa Jezusowego we Francji znacz?co wp?ywa?y na kszta?t instytucji edukacyjnych tego zakonu w pozosta?ych pa?stwach Europy. Wielu francuskich jezuit?w zasili?o kadry kolegi?w szlacheckich Towarzystwa w Koronie i Litwie, a po kasacie zakonu tak?e plac?wki na Rusi Bia?ej" (s. 136). ?Epizod bia?oruski" jest stanowczo za ma?o obecny w ?wiadomo?ci historyk?w mimo i? posiadamy znakomit? monografi? Marka Inglota z 1997 roku (niestety tylko w j?zyku w?oskim i rosyjskim) i r?wnie cenne opracowanie Akademii Potockiej Ireny Kadulskiej z 2004 roku (Akademia Polocka. O?rodek kultury na Kresach. 1812-1820).. A rzecz zas?uguje na u w a g ? gdy? dor?wnuje kulturowemu znaczeniu takim inicjatywom jezuit?w jak misje w Ameryce ?aci?skiej i dzia?alno?? na dworze cesarzy Chin. Zreszt? w warunkach XVII-wiecznej Rzeczpospolitej Obojga Narod?w skuteczno?? edukacyjnych zabieg?w jezuit?w napotka?a na nieprzekraczaln? barier? pochodzenia. Ono to bowiem, wraz z rodzinnymi.koligacjami, decydowa?o o p??niejszych karierach wychowank?w. Ten stan rzeczy nie m?g? nie wp?yn?? na jako?? kszta?cenia: ?W czasie, kiedy w Europie Zachodniej otwierano wci?? nowe tego typu szko?y, dla obdarzonej tak wieloma przywilejami szlachty Korony i Litwy walor kwalifikacji i wiedzy nie mia? w karierze tak wa?nego znaczenia, j a k na Zachodzie, gdzie stanowi? g??wn? drog? zdobycia awansu oraz podtrzymania znaczenia i presti?u. Szlachecka m?odzie? dzi?ki przywilejowi urodzenia nie mia?a rywali w drodze do kariery wojskowej, godno?ci ?wieckich i ko?cielnych, a nauk? w kolegiach ko?czy?a zwykle w klasie retoryki" (s. 178). R?wnie istotnym wymiarem funkcjonowania kolegi?w szlacheckich w Koronie i Litwie by? stosunek samych jezuit?w do nowych pr?d?w umys?owych, w tym do filozofii wcze?niej wspomnianych Kartezjusza i Woltera. Omawiaj?c te zagadnienia Puchowski r?wnie? obala wiele nieporozumie? z tym zwi?zanych. Przede wszystkim zwraca uwag? na zr??nicowanie a nawet konflikty panuj?ce w samym zakonie. W sumie jednak trzeba stwierdzi? i? jezuitom uda?o si? wypracowa? taki system filozoficzny i edukacyjny, kt?ry wytrzyma? pr?b? kasaty zakonu w 1773 roku przez papie?a Klemensa XIV, a wi?kszo?? z nich przesz?a w spos?b ?agodny do struktur K o m i s j i Edukacji Narodowej staj?c si? j e g o podpor?: ?Proces zmiany stosunku do pr?d?w o?wieceniowych, od pozycji niemal ca?kowitego odrzucenia do cz??ciowej akceptacji i przystosowania do potrzeb i cel?w zakonu, nast?pi? dopiero w latach czterdziestych i pi??dziesi?tych XVIII stulecia. Nasili? si? po obj?ciu tronu przez Stanis?awa Augusta" (s. 205). Pierwszych pi?? rozdzia??w rozprawy Kazimierza Puchowskiego stanowi? solidn? baz? ideow?, kt?ra pozwala na bli?sze przyjrzenie si? poszczeg?lnym kolegiom szlacheckim powsta?ym w Rzeczpospolitej w XVIII wieku. Autor rozstrzyga definitywnie trwaj?cy od dziesi?cioleci sp?r o pierwsze?stwo w e wprowadzeniu nowego typu szk?? do Korony i Litwy. Nie przypada ono ani pijarom ani jezuitom lecz teatynom: ?Przyzna? nale?y, ?e teatyni pierwsi, mimo skromnej bazy materialnej, pokonali progi organizacyjne, finansowe i programowe, podwa?aj?c nieco sw? warszawsk? instytucj? monopol jezuit?w i pijar?w w edukacji elit katolickich" (s. 206). Sta?o si? to w 1737 roku. Ostatnie cztery rozdzia?y po?wi?cone zosta?y poszczeg?lnym plac?wkom. Przy czym cztery z nich, powstaj?ce kolejno w Kaliszu, Lublinie, Ostrogu i Poznaniu om?wione zosta?y na 31 stronach. Collegium Nobilium we Lwowie zmie?ci?o si? na niespe?na 30 stronach. Kolegium Wile?skie zaj??o Autorowi a? 87 stron, za? plac?wka sto?eczna wymaga?a a? 121 stron. Wspominam o tych dysproporcjach, gdy? odpowiadaj? one r?wnie? religijnemu i kulturowemu znaczeniu tych plac?wek dla miast w kt?rych dzia?a?y zar?wno w Koronie jak i Litwie. Jak si? wydaje to nie tylko podstawy materialne stanowi?y o znaczeniu poszczeg?lnych kolegi?w szlacheckich, ale i format wyk?adowc?w, a nade wszystko si?a osobowo?ci prze?o?onych. Przyk?adem mo?e by? profesor kolegium szlacheckiego w Poznaniu J?zef Rogali?ski, zwolennik racjonalizmu i empiryzmu z dystansem odnosz?cy si? do tradycyjnych docieka? metafizycznych, a przy tym sw?j traktat po?wi?cony fizyce Do?wiadczenia skutk?w rzeczy pod zmys?y podpadaj?cych (1765-1776) napisa? wyborn? polszczyzn? zadaj?c? k?am rozpowszechnionym os?dom o upadku polszczyzny w wieku XVIII-tym. Interesuj?cym przyk?adem s? losy kwitn?cego kolegium szlacheckiego w Wilnie, kt?rego upadek ??czy? nale?y nie tyle z kasat? zakonu, co z dzia?alno?ci? biskupa, wychowanka zreszt? tego? kolegium: ?Upadek kolegium by? dzie?em biskupa Massalskiego. Zabra? on chciwie wszystkie dochody kolegium, ??daj?c, by z pensji syn?w bogatej szlachty utrzymywano t? elitarn? instytucj?. Decyzja biskupa, jednego z pierwszych wychowank?w konwiktu szlacheckiego w Wilnie, po?o?y?a kres dzia?alno?ci Collegium Nobilium" (s. 374). Dzieje Collegium Nobilium w Warszawie to rozdzia? zas?uguj?cy na oddzieln? uwag?, a om?wienie jego znaczenia nie tylko dla stolicy ale i dla ca?ego O?wiecenia Korony i Litwy przekroczy?oby ramy tego z konieczno?ci skr?towego om?wienia. Przypomn? wi?c tylko rol? Franciszka Bohomolca jako szermierza j?zyka polskiego w Kolegium Szlacheckim Stolicy, kt?ry dzi?ki niemu ?stanowi? g??wny fundament i wyznacznik to?samo?ci narodowej" (s. 399). Jest rzecz? ciekaw?, i? w sztuce epistolarnej, z braku rodzimych wzorc?w zaleca? lektur?, co zrozumia?e, Cycerona i, co ju? mniej zrozumia?e, Woltera. Puchowski podkre?la i? ?Lektura listu francuskiego filozofa dawa?a r?wnie? uczniom, niecz?st? w szko?ach zakonnych, okazj? spotkania z niezale?nym my?licielem, d???cym do tego, by jego pi?rem kierowa?a wolno?? i prawda" (s. 401 ). W samej rzeczy zaskakuj?ca to swoboda w doborze lektur, nawet w dzisiejszych czasach, nie stroni?cych przecie? przed cenzur?, zw?aszcza w edukacji seminaryjnej. Kr?tko m?wi?c warszawskie Collegium Nobilium stanowi?o ostoj ? wychowania humanistycznego i podobnie jak Wile?ska, a p??niej Po?ocka Akademie kierowane przez jezuit?w umacnia?o w?r?d przysz?ych elit ?wiadomo?? zwi?zk?w ze ?r?dziemnomorskim dziedzictwem. Innymi s?owy: ?Kultura humanistyczna mia?a znaczn? si?? integrowania mieszka?c?w Rzeczpospolitej, a proces jej upowszechniania pozwala? dostrzega? wyra?nie swoist?jedno?? elit europejskich. Jezuici ?wiadomie kszta?c?cy ?aci?skoj?zyczn? wsp?lnot? elit katolickich naszego kontynentu, wpisali si? w kr?g tych, kt?rzy 'podtrzymywali integruj?ce europejsk? kultur? przekonanie o ponadczasowej i globalnej warto?ci dziedzictwa staro?ytnych' (Jerzy Axer). Podej?cie takie by?o trwa?? cech? szko?y humanistycznej" (s. 433-434). W zako?czeniu swego wzorcowego om?wienia kolegi?w szlacheckich prowadzonych w XVIII wieku przez jezuit?w na terenie Korony i Litwy Kazimierz Puchowski nie powstrzyma? si? od zasadnych uwag krytycznych przypominaj?c i? obok reformatorskiego zrywu towarzyszy?a im r?wnie? ?kompromisowo??, po?owiczno?? i eklektyzm podj?tych dzia?a?" (s. 513). Za? ich g??wnym celem by? nie tyle deklarowany wp?yw na religijno?? elit Rzeczpospolitej Obojga Narod?w, ile raczej, w czym zreszt? bliscy byli im pijarzy, ch?? pozyskania wp?ywu na w?adz? jak najbardziej polityczn?. Taka postawa mia?a swoje konsekwencje r?wnie? w sposobie prowadzenia tych szk??. Tak wi?c w sumie otrzymali?my pierwsze i pe?ne (na ile to by?o mo?liwe w oparciu o zachowane ?r?d?a) opracowania wa?nego wymiaru obecno?ci Towarzystwa Jezusowego w kulturze Korony i Litwy. Do tej monografii z po?ytkiem powinien si?gn?? nie tylko historyk edukacji, ale ka?dy kto jest zainteresowany dziejami zakonu na dobre i z?e wpisanego w dzieje Rzeczpospolitej Obojga Narod?w.


This is a preview of a remote PDF: http://czashum.hist.pl/media//files/Rozprawy_z_Dziejow_Oswiaty/Rozprawy_z_Dziejow_Oswiaty-r2009-t46/Rozprawy_z_Dziejow_Oswiaty-r2009-t46-s193-196/Rozprawy_z_Dziejow_Oswiaty-r2009-t46-s193-196.pdf

Stanisław Obirek, Kazimierz Puchowski (aut. dzieła rec.). "Jezuickie kolegia szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Studium z dziejów edukacji elit", Kazimierz Puchowski, Gdańsk 2007 : [recenzja], Rozprawy z Dziejów Oświaty, 2009, 193-196,