Marmury królewskie - problematyka badań i metod konserwacji
Wiesław Procyk
Marmury królewskie - problematyka
badań i metod konserwacji
Ochrona Zabytków 54/3 (214), 252-264
2001
Wiesław Procyk
Katedra Konserwacji i Restauracji Rzeźby Kamiennej i Elementów Architektonicznych ASP, Warszawa
MARMURY KRÓLEWSKIE — PROBLEMATYKA BADAŃ
I METOD KONSERWACJI
Rozkwit sztuki w epoce gotyku i wczesnego rene
sansu w Środkowej Europie wiąże się m.in. z aktyw
nością artystyczną włoskich i niemieckich rzeźbiarzy
na dworach królewskich. Wraz z importem ich sztuki
docierają do Polski tzw. marmury królewskie1, m.in.
czerwone marmury pochodzące z kamieniołomów
niedaleko Hallein, położonych na południe od Salz
burga. Z tamtejszych wyrobisk — Adnet, Puch i Obe
ralm pozyskiwano trzy odmiany „plamiste” o bar
wach: czerwonej — tzw. rotscheck2, żółtej — scheck
i ciemnowiśniowej — rottropf. Wyjątkowej urody m ar
mur z łomów na terenie Węgier był eksploatowany w Siszke3, z kamieniołomów leżących pomiędzy Budą
i Esztergomem (Ostrzyhomem) oraz z kamieniołomu
u stóp góry Gerecse.
Niezwykły charakter tych skał docenił, jako pierw
szy, węgierski król Bella III. Przeszczepiając z Bizan
cjum przywilej „królewskiej purpury” — przypisał
władcom wieczyste obcowanie w otoczeniu tej m ate
rii. Zgodnie z europejską modą panującą także na
dworze polskim wykonano na Wawelu z odmian salz
burskich nagrobek Kazimierza Jagiellończyka, a z wę
gierskich — nagrobki Kazimierza Wielkiego, Włady
sława Jagiełły oraz monumenty z Kaplicy Zygmuntowskiej4. W kontekście historycznych przemian i rosną
cego zapotrzebowania na ten wybrany surowiec, roz
poczęto wydobycie kamienia z tej samej formacji na
terenach rodzimego „zagłębia chęcińskiego” : z ławic
kalcytycznych m armurów z góry Zelejowa nazywa
nych „różanką zelejowską” oraz z pasma Góry Zam
kowej i Miedzianki. Niemal równocześnie nastąpiła
eksploatacja kolejnych złóż wapieni dewońskich od
krytych w wyrobiskach pasma Bolechowickiego, Czer
wonej Góry i Grzbietu Zelejowskego. Znacznie póź
niej, bo w wieku XVI, osobną pozycję pośród m arm u
rów królewskich zajęły zlepieńce zygmuntowskie
(cechsztyńskie), których wydobycie rozwinęło się na
południowych zboczach Czerwonej Góry.
Tajemnicza głębia ceglastej czerwieni i ornam ent
barwy marmurów, które przez wieki tak fascynowały
ówczesnych władców, wynika z zawartości drobno
rozsianych tlenków i wodorotlenków żelaza, pośród
których niepodzielnie dominuje getyt (Fe^C^- H 20 )
(il. 1). Brunatne i ciem nobrunatne zabarwienie zwią
zane jest z większą domieszką limonitu (2Ее2О з‘
ЗНтО), pozostałe kolory są pochodzenia węglanowe
go. Badania naukowe, które prowadzę od kilku lat przy
kilkudziesięciu zabytkach wyrzeźbionych w m ateria
łach z różnych łomów, dowiodły, że omawiane wapie
nie okresu dewońskiego wykazują dymorfizm struktu
ry wewnętrznej. W obrębie jednej masy kamiennej wy
stępują dwie fazy: zbita i miękkah
Faza zbita uformowała się ze zróżnicowanych, kryptokrystalicznych tworów materii mikrytowej oraz partii
0 lepszym stopniu krystaliczności — w postaci gruzełków i bioklastów6. Do niej należą także brekcyjne żyły
kalcytyczne7 o wtórnie wykształconych kryształach.
Faza miękka wykazuje budowę linearną. Kształtują
ją struktury sekrecyjnes, które rysują się wyraźnie
w mikroskopie skaningowym (SEM) w postaci żył
zbudowanych z kalcytu oraz pakietów ilasto-żelazistych (il. 2-9). Bardzo interesująco przedstawia się
poniższe zestawienie tychże form w odniesieniu do ich
proweniencji złożowej. Badania m ikrostrukturalne
SEM umożliwiły zarejestrowanie zespołu podobieństw
1różnic w obrębie opisanych faz, pod kątem potencjal
nej migracji środków wzmacniających, z zakresu che
mii konserwatorskiej.
Wewnątrz fazy zbitej średniowiecznych i wczesnorenesansowych epitafiów ze słowackich Koszyc (ił. 2
i 3) obserwujemy bardzo zwartą budowę i stosunkowo
małą porowatość efektywną, podobnie jak w rzeźbie
biskupa Stanisława z nagrobka Żółkiewskich w ko
ściele św. Wawrzyńca w Żółkwi (ił. 7). Są to struktury
o małej drożności śródkapilarnej i dużej wytrzymało
ści wietrzeniowej.
1. Tzw. marmury królewskie to grupa żelazistych wapieni zbitych
— organodetrytycznych (okruchowych organicznych), uform ow a
nych w okresie dew ońskim ery paleozoicznej. Dla ułatwienia przy
jęto dla nich nazwę potoczną odnoszoną w rzeczywistości do mar
m urów w pełni wykrystalizowanych. Budowa i procesy wietrzenia
zabytków wykonanych z tego materiału są analogiczne do procesów
przeobrażeń zachodzących w swobodnej erozji skał, dlatego zasto
sow ano term inologię geologiczną.
2. P. Lovei, D er dichte rote Kalkstein — der rote M arm or in der Kunst
des m ittelalterlichen Ungarn, „Ars Hungarica” X X , 1992, nr 2, s. 15.
3. Tamże.
4. P. M rozow ski, Polskie nagrobki gotyckie, W ydaw nictw o Zamek
Królewski w W arszawie, W arszawa 1994, s 49.
5. W. Procyk, M arm ury królewskie. Z jaw isko w ietrzenia i problem y
konserwacji, ASP, W arszawa 1998, s. 24.
6. Bioklasty — pokruszone szczątki organiczne, w ęglanow e wystę
pujące w skałach osadow ych. Por. W. Ryka i A. M aliszewska, S łow
nik petrograficzny, Wydawnictwa Geologiczne, Warszawa 1985, s. 256.
7. U tw orzone w tórnie z kalcytu w miejscu spękań tektonicznych,
tamże, s. 55.
8. Sekrecja to skupisko m inerałów wypełniających pustkę w skale,
złożon e z m inerałów wytrąconych w obrębie tej skały. Sekrecja
lateralna utw orzona z substancji wytrąconych z bezpośredniego
otoczenia. Słow nik geologii dyn am iczn ej (dalej: SGD), W ydawnic
twa G eologiczne, Warszawa 1985, s. 2 22.
252
1. P łaskorzeźbiony d eta l z m armuru królewskiego z nagrobka Piotra N aw ojow skiego z kościoła parafialnego w N a w ojow ej k. N ow ego Sącza.
Fot. W. Procyk
1. Bas relief deta il m ade o f royal marble from a tom bston e o f P iotr N aw ojow ski in the parish church in N aw ojow a near N o w y Sącz. Photo:
W. Procyk
Inaczej prezentują się formy tej samej fazy postrze
gane we współczesnym materiale porównawczym po
zyskanym nieopodal jaskini Domica w tzw. Słoweń
skim Krasie (ił. 4) oraz w próbkach o analogicznej bu
dowie pochodzących z cokołu kościoła św. Stefana
w Budapeszcie (ił. 5) czy też w barokowym przedprożu z dawnego lapidarium pałacu Szustra w Warszawie
(ił. 8). Okruchy materiału klastycznego bezładnie upakowują się w skupiskach gruzełków, w rozproszonej
przestrzeni porowej o zróżnicowanej intensywności,
a znaczna część kapilar tworzy konfiguracje uporząd
kowane o charakterze strumieniowym. Są to kolejne
systemy umożliwiające przepływ roztworów śródskalnej wilgoci lub ewentualnych konsolidantów. Powyżej
omówione próbki mają bardzo podobny ornament
barw i tę samą gamę czerwieni — cechy charaktery
styczne dla tzw. marmurów węgierskich9.
Przybliżone proporcje partii zlepionych w większe
bryły, w stosunku do bardziej porowatych, zauważamy
w fazie zbitej barokowych epitafiów, z kruchty archikolegiaty w Tumie pod Łęczycą (il. 6) wykonanych
z marmurów z rodzimych Bolechowie. Analogie te ry
sują się także wewnątrz renesansowej rzeźby z nagrob
ka nieznanego rycerza w loży masońskiej Zamku Kró
lewskiego w Warszawie (...truncated)