Edukacja tematem wyborczym – polityczne uwarunkowania reform systemów oświaty

Kultura i Edukacja, Dec 2005

Magdalena Ślusarczyk

Edukacja tematem wyborczym – polityczne uwarunkowania reform systemów oświaty

Magdalena Ślusarczyk Edukacja tematem wyborczym – polityczne uwarunkowania reform systemów oświaty Kultura i Edukacja nr 3, 22-36 2005 Kultura i Edukacja 2005, nr 3/2005 ISSN 1230-266X Magdalena Ślusarczyk EDUKACJA TEMATEM WYBORCZYM – POLITYCZNE UWARUNKOWANIA REFORM SYSTEMÓW OŚWIATY „Panuje przekonanie, że edukacja jest zbyt ważną sprawą, aby pozostawić ją tylko fachowcom”1. Hasła i koncepcje dotyczące rozwoju systemu oświatowego i wzrostu jakości edukacji pojawiają się w programie prawie każdej partii politycznej, zazwyczaj wśród głównych tez: „Informatyzacja i edukacja” (Sojusz Lewicy Demokratycznej – materiały wyborcze 2001; „Reforma oświaty ma zapewnić młodzieży przygotowanie do życia na miarę XXI wieku” (Akcja Wyborcza „Solidarność” Prawicy – materiały wyborcze); „Równy dostęp do wykształcenia na wsi i w mieście” (Samoobrona – materiały wyborcze); „Poziom oświaty […], poziom nauki i twórczości kulturalnej określają siłę narodu […]” (Prawo i Sprawiedliwość – materiały wyborcze); „Reforma edukacji jest konieczna” (Polskie Stronnictwo Ludowe – materiały wyborcze)2. W niniejszym artykule spróbuję poddać analizie dwie kwestie: jakie znaczenie ma oświata dla sfery polityki i jakie konsekwencje dla systemu edukacyjnego niosą uwarunkowania polityczne? 1. Polityczne znaczenie edukacji Oświata jest tematem wyborczym. Sprzyjają temu następujące czynniki: jej społeczne znaczenie, zainteresowanie społeczeństwa kwestiami edukacyjnymi oraz przekonanie o możliwości kształtowania człowieka i obywatela w procesie przekazywania wiedzy. Zainteresowanie mediów oświatą wzmacniane jest dodatkowo, gdy wydarzenia doty- 1 2 H. Becker, Der Bildungsrat, „Neue Sammlung” 1970, nr 10, s. 1–18. I. Słodkowska, Wybory 2001. Partie i ich programy, Warszawa 2002. Edukacja tematem wyborczym 23 czące systemu szkolnego stają się tematem numer jeden. Przykładowo w Niemczech po zajęciu odległego miejsca w badaniach OECD PISA rozgorzała dyskusja, która co prawda nie doprowadziła do podjęcia reformy, ale pojawiło się wiele stwierdzeń mówiących o brakach w niemieckiej oświacie. Debata przerodziła się w walkę wyborczą, porównywanie landów rządzonych przez SPD (socjaldemokrację) oraz CDU i CSU (chrześcijańską demokrację) oraz wzajemne oskarżenia. W Polsce możemy przywołać m.in. kwestię tzw. nowej matury i likwidacji techników lub zeszłoroczne wydarzenia w Toruniu. To one sprawiły, że przez kilka tygodni każda siła polityczna zabierała głos w kwestii roli wychowawczej szkoły. Kwestie oświatowe budziły zainteresowanie od czasów średniowiecza. W XVIII w. uświadomiono sobie znaczenie edukacji dla funkcjonowania państwa, a w XIX w., w związku z upowszechnieniem oświaty, problemy szkolnictwa zostały na stałe włączone w krąg zainteresowań i odpowiedzialności rządzących państwami. Ukształtował się typ myślenia o edukacji stanowiący według Bogdana Suchodolskiego (1970) tzw. trzecią pedagogikę – koncentrujący się na powiązaniach systemu oświatowego z tym, co stanowi jego otoczenie3. Oświatę traktuje się jak jedną z podstawowych dziedzin gospodarki i państwa, jak potężny czynnik demokratyzacji współczesnych społeczeństw, stwarzający możliwości mobilności jednostek i ich alokacji w systemie społecznym4. W sytuacji coraz istotniejszego powiązania miejsca w strukturze stratyfikacyjnej z poziomem wykształcenia, problem zapewnienia równego dostępu do edukacji staje się podstawową kwestią polityki społecznej. Zdaniem Ralfa Dahrendorfa, aktywna polityka edukacyjna jest nakazem wynikającym z praw obywatelskich5. Przekonanie, że oświata jest siłą zdolną do przebudowy rzeczywistości społecznej, jej wpływ na to, w jaki sposób funkcjonuje społeczeństwo, powoduje, iż sprawujący władzę interesują się i ingerują w nią. Alvin Toffler uważa, że wśród instrumentów władzy najistotniejsze są przemoc, bogactwo i wiedza. Tę ostatnią traktuje jako najbardziej uniwersalne i podstawowe źródło władzy, ponieważ pozwala na odwrócenie wyzwań, które mogłyby wymagać użycia pozostałych dwóch6. Zmiany technologiczne, gwałtowny rozwój nauki i wiążące się z nimi zmiany w procesie pracy, które przyczyniły się do wyodrębnienia typu społeczeństwa informacyjnego, także niosą ogromne wyzwania wobec edukacji. W odniesieniu do gospodarki określenie G.O.W. oznacza ekspansję sektora wiedzy, tzn. coraz większy udział w PKB efektów pracy powstałej przy wytwarzaniu, dystrybucji i użytkowaniu informacji. Procesy wytwarzania i przekazywania wiedzy ulegają przemianom: udział i zasięg 3 T. Hejnicka-Bezwińska, O zmianach w edukacji. Konteksty, zagrożenia i możliwości, Bydgoszcz 2000. 4 A. Filas, Szkoła oporu, „Wprost” 28.02.1999, nr 848, www.wprost.pl; E. Nasalska, Polsko-niemieckie dyskursy edukacyjne: lata 1949–1999, Warszawa 2004. 5 R. Dahrendorf, Bildung ist Bürgerrecht, Bramsche–Osnabrück 1966. 6 A. Toffler, Zmiana władzy: wiedza, bogactwo i przemoc u progu XXI stulecia, Poznań 2003. 24 Magdalena Ślusarczyk procesów wytwarzania wiedzy podstawowej, uniwersyteckiej, monodyscyplinarnej i metodycznie jednorodnej zmniejsza się na rzecz wiedzy stosowanej, odnoszonej do konkretnych problemów praktyki, transdyscyplinarnej i heterogenicznej7. Także w społeczeństwie jest szeroko rozpowszechnione przekonanie o znaczeniu oświaty i na ten argument politycy reagują w walce o elektorat. Już sam fakt, że nie ma właściwie kraju, gdzie system edukacyjny nie byłby krytykowany, a kwestie szkolnictwa nie byłyby tematem gorących dyskusji, świadczy o zainteresowaniu oświatą zarówno na poziomie makro, jak i mikro. Przed rozpoczęciem reformy w 1999 r. ponad ¾ ankietowanych deklarowała, że zmiana w systemie edukacji jest potrzebna, chociaż część z nich wskazywała na pilniejsze sprawy w kraju (tabela 1). Tabela 1. Czy reforma oświaty jest potrzebna? Jak Pan(i) uważa, czy obecnie w Polsce reforma szkolnictwa jest: Wskazania respondentów wg terminów badań V 1996 XII 1997 IV 1998 III 1999 VI 1999 II 2000 Zmiany W procentach – potrzebna i pilna 71 61 44 23 24 37 +13 – potrzebna, ale inne sprawy kraju są ważniejsze 19 27 34 44 47 40 -7 – niepotrzebna 2 2 8 17 13 15 +2 – trudno powiedzieć 8 10 15 16 16 8 -8 Źródło: CBOS marzec 2000 r. Badanie zrealizowano na reprezentatywnej próbie liczącej 1100 dorosłych Polaków. Historia niemieckich reform oświatowych zna przypadek, gdy żądanie reformy szkolnictwa – szczególnie średniego i wyższego – nie tylko było akceptowane, ale wręcz ruch oddolny był jedną z przyczyn podjęcia decyzji. Żądanie takie pojawiło się na fali protestów studenckich w latach 1967/68 i było związane z kryzysem społecznym i politycznym oraz zakwestionowaniem dotychczasowego porządku społecznego w związku z sytuacją światową („zimna wojna”, wojna w Wietnamie) i wewnętrzną (kryzys wartości, odrzucenie przeszłości, debata społeczna nad stanem niemieckiej edukacji wywołana przez Georga Pichta). Trzecią przyczyną zainteresowania systemu politycznego oświatą jest przekonanie, że pełni ona też funkcje integracji i kontroli społecznej. Kied (...truncated)


This is a preview of a remote PDF: https://bazhum.muzhp.pl/media//files/Kultura_i_Edukacja/Kultura_i_Edukacja-r2005-t-n3/Kultura_i_Edukacja-r2005-t-n3-s22-36/Kultura_i_Edukacja-r2005-t-n3-s22-36.pdf
Article home page: https://bazhum.muzhp.pl/media//files/Kultura_i_Edukacja/Kultura_i_Edukacja-r2005-t-n3/Kultura_i_Edukacja-r2005-t-n3-s22-36/Kultura_i_Edukacja-r2005-t-n3-s22-36.pdf

Magdalena Ślusarczyk. Edukacja tematem wyborczym – polityczne uwarunkowania reform systemów oświaty, Kultura i Edukacja, 2005, pp. 22-36, Numer 3,