Historia Wojskowego Klubu Sportowego "Podhalanin" w Wadowicach
Jan Gajczak
Historia Wojskowego Klubu
Sportowego "Podhalanin" w
Wadowicach
Wadoviana : przegląd historyczno-kulturalny 8, 36-47
2004
JAN G AJCZAK
HISTORIA WOJSKOWEGO KLUBU SPORTOWEGO
„PODHALANIN" W WADOWICACH
POWSTANIE JEDNOSTKI
W Wadowicach przy ul. Wojska Polskiego 17 znajduje się duży obiekt, w którym
aktualnie mieści się hotel „Podhalanin”. Wybudowany w 1830 r. przez Austriaków
od początku swego istnienia służył jako Cesarsko-Królewski Szpital Armii Austriackiej,
z przeznaczeniem dla żołnierzy stacjonujących w mieście.
Przy ulicy Lwowskiej w koszarach umieszczono niektóre bataliony austriackiego
56 pułku piechoty, a przy ulicy Wiedeńskiej (obecnie Mickiewicza) oddział konnicy 2 pułku ułanów austriackich. Tenże oddział konnicy korzystał później z koszar przy ulicy Zatorskiej (obecnie Wojska Polskiego), mieszczących się również
w interesującym nas obiekcie „Podhalanina”.1,2
Po I wojnie światowej szpital wojskowy funkcjonował jeszcze do około 1923
roku.3,4
W okresie międzywojennym w koszarach przy ulicy Zatorskiej przebywały
regimenty konne 12 Pułku Piechoty, artyleria pułkowa, tabory, zwiad konny etc.
W Wadowicach koszary nazywano „Chocimskimi”.5,6
W okresie II wojny światowej budynek przekształcono ponownie na szpital.
Zaraz po 1945 r obiekt przejął 18 Kołobrzeski Pułk Piechoty, który stacjonował
w Wadowicach przez prawie 10 lat.7 W 1956 r. została utworzona jednostka wojskowa pod nazwą „Samodzielny Batalion Piechoty Górskiej”. Dowództwo jednostki
KBW Ziemi Krakowskiej szukało koszar na terenie Podhala. Na tak dużym obszarze
nie znaleziono odpowiedniego budynku z zapleczem. Dlatego na siedzibę jednostki
wybrano Wadowice i budynek przy ul. Wojska Polskiego. 20 grudnia 1956 r. przybyli
do jednostki rekruci z rocznika 1935. Byli to mężczyźni z powiatów: Nowy Targ, Nowy
Sącz i Żywiec. 13 stycznia 1957 r. batalion złożył uroczystą przysięgę wojskową na
placu Kościuszki w Wadowicach. Na uroczystości byli obecni: dowódca KBW gen.
bryg. Muś, przedstawiciele władz wojewódzkich, terenowych oraz rodziny żołnierzy
składających przysięgę. Wojsko było ubrane w tradycyjne peleryny oraz kapelusze
z piórem. Od chwili założenia jednostki nawiązała się ścisła współpraca między woj
skiem a organizacjami politycznymi, władzami terenu i Wadowic oraz innymi orga
nizacjami. Żołnierze z wadowickiej jednostki brali udział w defiladach wojskowych
w Poznaniu, Łodzi, Warszawie, na Śląsku a także w Krakowie. Podhalańczycy byli
obecni również na wielu innych uroczystościach, jak odsłonięcie pomników: Krzasłowice (1957 ), Kasina Wielka, Pole Grunwaldzkie, Maków Podhalański, Andrychów.
Ludność regionu mogła liczyć na pomoc ze strony wojska podczas klęsk żywiołowych.
Gdy wylewały rzeki Skawa, Soła, Raba żołnierze z wadowickiej jednostki pomagali
w ewakuacji ludzi oraz ich dobytku. Wielką odwagą odznaczyli się Podhalańczycy
36
w ratowaniu przed zalaniem wodą zakładów w Oświęcimiu i Świnnej Porębie, a także
w usuwaniu awarii urządzeń fabrycznych A.Z.P.B. (zwalenie się komina fabrycznego). W akcjach ratunkowych wyróżnili się: por. Marian Sienkiewicz, mjr Urbańczyk,
sier. Tadeusz Bobrek, sier. Markiewicz, szer. Stefan Hajduk, szer. Adam Sanetra.8
Jednostka brała czynny udział w pracach wykonywanych na rzecz gospodarki
narodowej; budowie zapory w Brennej, przy żniwach i wykopkach, przy budowie
ośrodka wczasowego dla dzieci, i szkoły w Świnnej Porębie, akcjach porządkowania
i upiększania Wadowic.
Wojsko z jednostki podhalańskiej było przygotowywane przede
wszystkim do zadań przeciw dywersyjnych. Formacja miała działać w górach, dlatego wybierano
najsprawniejszych mężczyzn do
służby w wadowickiej jednostce.
Prowadzone ćwiczenia w terenach
górsko-leśnych na początku istnienia
formacji, miały charakter doświad
czalny. Jednostka miała problemy
w przygotowaniu kadry dowódczej,
a brak instruktorów w szkoleniu
Koszary. Zdjęcie z przełomu XIX/XX w.
górsko-taterniczym stanowił dużą
przeszkodę w osiągnięciu dobrej
dyspozycji wojska. Z pomocą przyszło Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe
z Zakopanego. W przeszkoleniu żołnierzy brali udział najlepsi instruktorzy-taternicy:
Krzysztow Berbeka, Jan Krupski, Ryszard Wawro, Wojciech Wawrytko, Ludwik Zięblic
i inni. Zakopiańczycy wiele nauczyli kadrę oficerską i podoficerską, dając jednostce
dobrych wojskowych instruktorów. A oto niektórzy z nich: kpt. Józef Rachwalik,
por. Marian Cichocki, por. Kazimierz Górski, por. Lech Pawłowski, por. Kazimierz
Szymański, sier. Wiesław Janik.
Zajęcia były prowadzone w Tatrach, Bieszczadach, Beskidach w trudnych wa
runkach terenowych i atmosferycznych. Organizowano biwaki w lecie i w zimie.
Żołnierze uczyli się, jak działać sprawnie w specyficznych warunkach. Prowadzono
i doskonalono jazdę na nartach. Jednostka była dobrze wyposażona w sprzęt narciarski i taterniczy. Dysponowała również sprzętem jucznym oraz końmi niezawodnymi
w terenie górskim. Przy pomocy koni przenoszono broń, żywność, środki łączności
i inny sprzęt wojskowy. Na stan wyszkolenia żołnierzy pozytywnie wpływała rywalizacja indywidualna i zespołowa.9
W 1979 r. Samodzielny Podhalański Batalion Piechoty Górskiej z wadowickich
koszar został przeniesiony do Krakowa. W latach 1980-1993 prowadzono generalny
remont budynku. Od 1993 roku koszary zostały przekształcone w Wojskowy Dom
Wypoczynkowy „Podhalanin”.
Co pewien czas odbywają się tu szkolenia żołnierzy. Hotel dysponuje bardzo
dobrą bazą: pokoje sypialne, nowoczesna kuchnia, stołówka na 120 osób, sale wykładowe, strzelnica, boiska do tenisa ziemnego i siatkówki. Ponadto można korzystać
z uroków jazdy konnej pod okiem instruktorów. Obecnie w hotelu organizowane
HISTORIA
37
są przyjęcia okolicznościowe, wesela, bankiety, studniówki, obozy letnie i zimowe
dla młodzieży.10
UTWORZENIE KLUBU SPORTOWEGO
Wojskowy Klub Sportowy „Podhalanin” powstał 2 stycznia 1958 r. Na początku
działały w nim dwie sekcje: piłki nożnej i narciarska. W pierwszych latach w skład
zarządu wchodzili: prezes kpt. Marian Olesiak, wiceprezes d/s. organizacyjnych Tadeusz
Kaczmarek, wiceprezes d/s sportowych por. Marian Cichocki, wiceprezes d/s finanso
wych Adam Pawelec, sekretarz Eugeniusz Górski, członkami zarządu byli sier. Tadeusz
Bobrek, Jan Bednarz, Adam Dyc, por. Kazimierz Górski, Józef Górszczyk, sier. Józef
Markiewicz, Walter Nowak, Marian Tomczyk, Tadeusz Szymański, Władysław Zoń.
Zainteresowanie nowopowstałym klubem w jednostce i w mieście Wadowice
było duże. Po roku działalności na zebraniu sprawozdawczo-wyborczym 10 grudnia
1959 r. było aż 150 członków.11
W 1960 r. zarząd klubu stanowili: prezes kpt. Marian Olesiak, wiceprezes d/s
organizacyjnych kpt. Roman Kluba, wiceprezes d/s sportowych Stanisław Pławny,
sekretarz Eugeniusz Górski, skarbnik Jerzy Trela, ponadto w skład zarządu weszli:
Bogusław Banaś, sier. Tadeusz Bobrek, por. Marian Cichocki, Józef Cygankiewicz,
Jeremi Gajewski, Kazimierz Górski, Mieczysław Ilnicki, Zenon Kryszak, Adam Pawelec,
Władysław Zoń. W 1960 r. klub liczył 241 członków w tym 15 członków zarządu,
61 za (...truncated)