Po śladach konduktu : o Młodej Polsce za pośrednictwem motywów funeralnych
Anna Pochłódka
Po śladach konduktu : o Młodej
Polsce za pośrednictwem motywów
funeralnych
Pamiętnik Literacki : czasopismo kwartalne poświęcone historii i krytyce
literatury polskiej 98/1, 93-123
2007
Pamiętnik Literacki XCVIII, 2007, z. 1
PL ISSN 0031-0514
ANNA POCHŁÓDKA
(Uniwersytet Jagielloński)
PO ŚLADACH KONDUKTU
O MŁODEJ POLSCE ZA POŚREDNICTWEM MOTYWÓW FUNERALNYCH
Grób bowiem to jeszcze jedno miejsce dla słowa, kolejna
karta do zapisania к
Pogrzeb jako powszechnik kulturowy
Człowiek jako byt-ku-śmierci. Umrzeć musi każdy. W perspektywie tanatologii historia kultur ludzkich może być interpretowana jako nieustające poszukiwa
nie uzasadnienia śmierci: zjawiska, które jest zarazem niepojęte i zwyczajne, in
dywidualne i powszechne.
Świat ludzi jest z gruntu nekrologiczny: zewsząd docierają do człowieka wieści o znisz
czeniu życia [...]. Na każdym skrawku materii, przed którym człowiek staje, niewidzialna ręka
wypisuje Mane Thekel Fares, a Memento mori czy Respice finem mogą być wolnym łacińskim
przekładem tego złowieszczego ostrzeżenia2.
Bogactwo wyobrażeń, fantazmatów - i racjonalizacji - dotyczących umiera
nia oraz towarzyszących mu przemian jest wyrazem fascynacji i strachu, które
współtworzą ludzką refleksj ę nad tym problemem. Zachowania związane ze śmier
cią, szczególnie sposoby postępowania ze zmarłymi, są niezwykle mocno zrytualizowane (i stare: zsemantyzowane pochówki stosowali już neandertalczycy).
Człowiek jest homo sepultor - jako jedna z nielicznych istot troszczy się o zmar
łych3. Rytuały pogrzebowe wyrażają stosunek do zmarłego i do samej śmierci,
odzwierciedlają koncepcje bytu pośmiertnego, symbolicznie tłumaczą przyczyny
zgonu oraz sposób, w jaki się zrealizował proces, którego wynik stanowi obec
ność zwłok. Jeżeli śmierć jest przerwaniem (życia, kontaktu, wspólnoty, tego, co
zrozumiałe i swojskie), to obrzędy pogrzebowe stwarzają możliwość ponownej
integracji. „Żywi nie sąjuż więc całkiem po stronie życia, aby nieboszczyk nie był
całkowicie po stronie śmierci” 4. Pozwala to na przedłużenie bliskości ze zmar
1 S. R o s i e k , Zwłoki Mickiewicza. Próba nekrografii poety. Gdańsk 1997, s. 43.
2 S. C i c h o w i c z , Śmierć: gwałt na idei lub reakcja życia. Wstęp. W zb.: Antropologia śmierci.
Myślfrancuska. Wybór, przekład S. C i c h o w i c z , J. M. G o d z i m i r s k i . Warszawa 1993, s. 10.
3 Oprócz ludzi czynią tak również pewne gatunki małp oraz słonie. Słonie wyznaczają spe
cjalne miejsca do konania, które są później dosyć regularnie odwiedzane przez członków stada.
4 L.-V. T h o m a s , Trup. Od biologii do antropologii. Przeł. K. K o c j an. Łódź 1991, s. 7.
94
ANNA POCHŁÓDKA
łym ijednocześnie stanowi okazję do dopełnienia obowiązków względem nie
go. Rytuały funeralne zapewniają bowiem umarłym bezpieczne przejście do bytu
postmortualnego (aby nie mieli tego „pośmiertnego kłopotu”, na który wskazuje
Leśmian: „w obczyźnie cmentarza czują się - bezdomnie”, Zakątek cmentarza,
PW 1615) i uwalniają żywych od ich - uciążliwej i groźnej na dłuższą metę obecności6. W tym kontekście pozbawienie, niedopełnienie lub zamierzone znie
kształcenie7 obrzędów pogrzebowych jawi się jako najwyższa zniewaga:
Nieboszczyk nie znajdzie miejsca pośród umarłych, żaden bowiem obrzęd nie przysposo
bi mu życia wiecznego na tamtym świecie, a tym bardziej w pamięci potomnych8.
Jednocześnie rytualizacja sposobów traktowania trupa jest niezbędna żywym:
uporządkowane i myślowo przepracowane postępowanie wobec zmarłego stwa
rza iluzję uporania się ze skandalem śmierci, złudzenie rozwiązania podsta
wowego antropologicznego problemu: jak jest możliwe, że to, co żyło, stało się
martwe.
Obrzędy funeralne sytuują się więc na przecięciu interesów osób zmarłych
i żywych. Są wpodobnym stopniu sprawą jednych i drugich. Zmarłym pomagają
zadomowić się w pośmiertnej rzeczywistości. Żywym umożliwiają kontakt ze
zmarłym, dają sposobność ekspresji swojego stosunku do śmierci, rozważenia
(i „ugłaskania”) jej tajemnicy. Rytuały pogrzebowe oraz ich ślady (jak groby, cmen
tarze, relikwie) spajają grupę, konstytuująjej trwałość i zapewniają ciągłość. Zmarli
są jedynie „pretekstem do uroczystości, w których wspólnota utwierdza swą toż
samość ijedność” 9.
Pogrzeb jako wydarzenie ma w polskiej kulturze długą i szczególną historię
oraz ustalony przebieg10. Z czasem doszło do wykształcenia kilku zestrukturyzowanych etapów ceremonii: ostatnie pożegnanie w domu zmarłego lub w domu
pogrzebowym, eksportacja do świątyni (i wigilie), msza żałobna, procesja ze zmar
łym na cmentarz, złożenie do grobu11. Pogrzeb ma swój rytm, swoje pieśni, mar
sze żałobne, okrzyki, instrumenty, aktorów, statystów i widzów. Ma swoje tanecz
ne kroki i skomplikowaną, tradycyjną choreografię.
5 Skrótem PW odsyłam do książki: B. L e ś m i a n , Poezje wybrane. Oprac. J. T r z n a d e l .
Wrocław 1983. BN I 217. W artykule stosuję jeszcze następujące skroty: AM = Adam Mickiewicz
wpoezjipolskiej iobcej. 1818-1855-1955. (Antologia). Oprac. J. S t a r n a w s k i . Wrocław 1961.
- KW = S. W y s p i a ń s k i , Kazimierz Wielki. W: Dzieła zebrane. T. 11: Rapsody. - Hymny. - Wier
sze. Oprac. L. P ł o s z e w s k i . Kraków 1961. - P = K. T e t m a j e r , Poezje. Warszawa 1980. - PMP
= Poezja Młodej Polski. Wybór, wstęp, noty bibliograficzne M. J a s t r u n . Objaśnienia J. K a m i o n
k o w a . Wrocław 1967. BN I 125. - UL = J. K a s p r o w i c z , Pisma zebrane. Wydanie krytyczne.
T. 4: Utwory literackie. Cz. 4. Red. J. J. Szczepański, R. Loth. Oprac. R. L o t h . Kraków 1984. WW = A. L a n g e , Wiersze wybrane. Wybór, oprac. P. B u k o w i e c . Kraków 2003. Liczby po
skrótach wskazują stronice.
6 Zob. T h o m a s , op. cit.,passim.
7 Takim celowym zaburzeniem rytuału jest współcześnie np. chowanie skazańców bez obrzę
dów i nagrobka, co dawniej było również udziałem samobójców i prostytutek; w średniowieczu ko
biety posądzone o cudzołóstwo układano w grobie twarzą do ziemi, uważano bowiem, że ta pozycja
kieruje je do piekła i uniemożliwia zbawienie.
8 T h o m a s , op. cit., s. 117.
9 Ibidem, s. 109.
10 Zob. J. A. C h r o ś c i c k i , Pompa funebris. Z dziejów kultury staropolskiej. Warszawa 1974.
11 Ibidem, s. 42, 50.
PO ŚLADACH KONDUKTU
95
Pogrzeb w literaturze
Opis pogrzebu bohatera pojawia się już u Homera; motyw ten występuje na
wazach greckich i w epice średniowiecznej, żyje w ikonografii chrześcijańskiej
w przeniesieniu ciała Chrystusa po zdjęciu z krzyża i złożeniu do grobu12.
Dalej - dalej - aż kiedy stoczyć się przyjdzie do grobu
I czeluście zobaczym czarne, co czyha za drogą,
Które aby p r ze s ad z ić L u dzkość nie zn ajd zie sposobu,
Włócznią twego rumaka zeprzem, jak starą ostrogą...13
Bema pamięci żałobny rapsod, zacytowany tu we fragmencie, stanowi swego
rodzaju wzorzec pogrzebu literackiego (nieodległy w czasie od Młodej Polski,
będącej obiektem zainteresowania tej pracy). W tekście przywołane są różnorod
ne z n a c z ą c e pogrzebu: orszak, gromnice, płaczki, conclamatio mortis, cze
luść, gr (...truncated)