Tropy myślenia religijnego w refleksji egzystencjalnej Miguela de Unamuno.
113
STUDIA GDAŃSKIE
TOM xlVII
Ks. Adam Jeszka
Gdańskie Seminarium Duchowne
ORCID: 0000-0001-9325-3936
Tropy myślenia religijnego w refleksji egzystencjalnej
Miguela de Unamuno
DOI: doi.org/10.26142/stgd-2020-027
Streszczenie: Miguel de Unamuno (1864-1936) należy do najważniejszych
filozofów hiszpańskich przełomu XIX i XX wieku. Współtworzył intelektualną
elitę pisarzy i myślicieli nazywanych „Generación 98”, którzy krytykując
konformizm polityczny i marazm kulturowy pretendowali do nadania
nowoczesnego kształtu życiu społeczno-kulturalnemu Hiszpanii.
Twórczość egzystencjalisty koncentruje się na wysiłku odnalezienia sensu bycia człowieka w świecie bez konieczności przekraczania jego granic. W uważanym za najważniejsze dzieło „Del sentimiento trágico de la vida en los
hombres y en los pueblos” z 1912 roku ukazuje napięcie, jakie zachodzi
między postawą racjonalistyczną a wiarą, będącą dla człowieka jedyną formą
gwarancji pośmiertnego istnienia. Według Unamuno to konkretna jednostka jest
nosicielem Transcendencji, a okoliczności życia i pragnienie nieśmiertelności
rozbudzają „potencjał wieczności” tkwiący w człowieku. Duchowo-materialna
kompozycja istoty ludzkiej uniemożliwia jednak zdobycie absolutnej pewności
co do zachowania „ja-świadomego” po śmierci. Zderzenie między rozumem
a wolitywnym pragnieniem nieśmiertelności, intelektem i sercem, egzystencją
i nicością staje się przyczyną poczucia tragiczności życia („el sentimiento
trágico de la vida”). Głównym celem życia jest zaspokojenie witalnego „głodu
wieczności”, który stanowi istotę wiary w Boga.
Słowa kluczowe: egzystencja, cierpienie, poczucie tragiczności życia, nieśmiertelność
114
StGd 47 (2020)
Nauki humanistyczne
Traces of Religious Thinking in the Existential Reflection
of Miguel de Unamuno
Abstract: Miguel de Unamuno (1864-1936) is one of the most important
Spanish philosophers of the turn of the 19th and 20th centuries. He belonged
to the intellectual elite of writers and thinkers known as “Generación 98”,
who by criticizing political conformity and cultural stagnation, aspired to give
a modern form to the socio-cultural life of Spain.
The existentialist’s work focuses on the effort to find the meaning of man’s
being in the world, without the necessity to cross its boundaries. In his book
Del sentimiento trágico de la vida en los hombres y en los pueblos, published
in 1912 and considered to be his most important work, the Spanish philosopher
points to the tension between the rationalist attitude and faith, which is for man
the only form of guarantee of existence after death.
According to Unamuno, Transcendence is inscribed in every particular
individual, and the circumstances of life and the desire for immortality awaken
the “potential of eternity” inherent in man. However, the spiritual and material
composition of a human being makes it impossible to gain absolute certainty
as to the subsistence of “conscious self” after death. The clash between
reason and the volitional desire of immortality, between intellect and heart,
existence and nothingness becomes the cause of the sense of the tragedy of life
(“el sentimiento trágico de la vida”). The main purpose of life is to satisfy the
vital “hunger for eternity”, which is the essence of faith in God.
Keywords: existence, suffering, sense of life’s tragedy, immortality
Wprowadzenie
Człowiek ze swej natury jest istotą transcendującą czas i przestrzeń.
Pragnienie przekraczania rzeczywistości jest wpisane w egzystencję istoty ludzkiej
obdarzonej rozumem i wolną wolą. Przejawem skłonności do wychodzenia poza
horyzont rzeczywistości zdarzeń jest między innymi zdolność do refleksji oraz
umiejętność tworzenia nowych idei, wyobrażeń, pojęć ze zgromadzonego materiału
poznawczego. Ta sprawność intelektu pozawala na duchową interpretację świata
oraz symboliczne ujmowanie rzeczywistości niematerialnej.
Pojęcia „homo religiosus”, zaproponowanego przez rumuńskiego filozofa
Mirceę Eliadego, nie można odnosić jedynie do człowieka archaicznego, który
poprzez mit i „obrazy metafizyczne” podejmował próbę racjonalnego opisu świata.
Wydaje się, że pojęcie to nie straciło na znaczeniu w świecie współczesnym,
odżegnującym się od spuścizny wielkich tradycji religijnych. Myślenie religijne
wpisane jest bowiem w ludzką naturę i dlatego paradygmat sekularyzacji,
Jeszka
Tropy myślenia religijnego w refleksji egzystencjalnej...
stanowiący osnowę współczesnych nurtów filozoficznych, nie do końca wygasił we
współczesnym społeczeństwie głód Transcendencji.
Narracja o „zmierzchu bogów” narastająca od czasów rewolucji francuskiej,
następnie publikacja przez Immanuela Kanta „Krytyki czystego rozumu” (1781),
gdzie filozof z Królewca stwierdza niemożliwość poznania Boga na drodze analizy
rozumowej (agnostycyzm), a także krytyka religii przez tzw. „lewicę heglowską”,
definiująca ją jako „opium dla ludu” oraz nietzscheańskie stwierdzenie „Gott ist
tot - Bóg umarł” na kartach książki „Tako rzecze Zaratustra” (1883) syntetycznie
ukazują historyczną dynamikę procesu wypierania postawy religijnej i odniesień
metafizycznych w nowożytnych nurtach filozoficznych. Wspólnym mianownikiem
areligijnych lub wrogich religii współczesnych prądów intelektualnych jest
podkreślanie irracjonalności założeń dogmatycznych religii, sprzecznych ich
zdaniem ze zdrowym rozsądkiem i ujmowaniem rzeczywistości w kategoriach
rozumu.
Idea ta jest podtrzymywana również przez współczesnych koryfeuszy nowego
ateizmu: Richarda Dawkinsa, Christophera Hitchensa, Sama Harrisa i Daniela
Dennetta, podejmujących krytykę religii jako wirusa („the virus of the mind”), który
infekuje naukowy sposób myślenia o świecie. Naukowy racjonalizm, reprezentowany
przez Stephena Hawkinga, rości sobie prawo do wypowiadania się ex cathedra na
temat niemożliwości istnienia Boga, wchodząc zuchwale i z właściwą sobie arogancją
metodologiczną w przestrzeń metafizyki czy teologii, nie uwzględniając specyfiki
poznawczych obu dziedzin. Projekt człowieka współczesnego zaproponowany
przez postmodernistyczną myśl filozoficzną eliminuje esencjalny wymiar człowieka,
redukując go do poziomu biologii i odrzuca transcendentny wymiar jego egzystencji.
Wyklucza ideę sacrum zakorzenioną w świadomości jednostki.
Pojęcie „człowiek religijny” spotyka się z jednej strony z oporem we
współczesnej myśli naukowej, ale znajduje również swoich obrońców, którzy
odróżniają naukową metodologię od światopoglądu wyznawanego przez tego,
który nauką się zajmuje. Allan Sandae, uważany za ojca współczesnej astronomii,
odkrywca kwazarów stwierdza: „W moim przekonaniu zupełnie nieprawdopodobne
jest, by tego rodzaju ład wyłonił się z chaosu. Bóg jest dla mnie tajemnicą,
ale równocześnie wyjaśnieniem cudu istnienia - dlaczego jest raczej coś niż nic”1.
Należy zatem odróżnić postawę naukową, szukającą i interpretującą zjawiska
zachodzące w przyrodzie od postawy egzystencjalnej, porządkującej moralne
spojrzenie na rzeczywistość, w której się człowiek porusza. Wydaje się nieuprawnio (...truncated)