Kobieta w krakowskim przemyśle słodowniczo–piwowarskim doby wczesnonowożytnej w świetle testamentów i dokumentów podatkowych
Sławomir Dryja
Kobieta w krakowskim przemyśle
słodowniczo–piwowarskim doby
wczesnonowożytnej w świetle
testamentów i dokumentów
podatkowych
Rocznik Lubelskiego Towarzystwa Genealogicznego 4, 96-116
2012
Rocznik Lubelskiego
Towarzystwa Genealogicznego
Tom IV, 2012
Sławomir Dryja
Instytut Historii Sztuki i Kultury
Uniwersytet Jana Pawła II w Krakowie
Kobieta w krakowskim przemyśle słodowniczo–
piwowarskim doby wczesnonowożytnej
w świetle testamentów i dokumentów podatkowych
Zagadnienia wstępne
Problematyka kobiet – właścicielek zakładów rzemieślniczych w dobie
staropolskiej jak dotąd nie znajduje większego odzwierciedlenia w literaturze
przedmiotu1. Brak jest odrębnego opracowania poświęconego gospodarczej
aktywności mieszczek krakowskich, zarówno w ujęciu ogólnym, jak i z punktu
widzenia pojedynczego rzemiosła. Niniejszy artykuł jest jedynie szkicem, mającym
zwrócić uwagę na znaczącą rolę kobiet w krakowskim przemyśle słodowniczo–
piwowarskim w XVI i w początkach XVII w., który to (z punktu widzenia
zaangażowania potencjału ludzkiego) możemy uznać za wiodący w gospodarce
miejskiej tego okresu2.
Badania nad problematyką rzemiosła słodowniczo-piwowarskiego Krakowa
zapoczątkował nieco ponad sto lat temu S. Kutrzeba3. Dopiero w ostatnich latach
1
W ostatnich latach ukazało się kilka opracowań, dotykających tej problematyki: A. Karpiński, Kobieta w mieście polskim w drugiej połowie XVI i w XVII wieku, Warszawa 1995; M. Bogucka, Białogłowa
w dawnej Polsce. Kobieta w społeczeństwie polskim XVI–XVIII wieku na tle porównawczym, Warszawa
1998, s. 66–85; A. Głowacka-Penczyńska, Kobieta w małych miastach w Wielkopolsce w 2 połowie XVI
i XVII wieku, Warszawa 2010; D. Burdzy, Aktywność gospodarcza i kulturalna kobiet w Sandomierzu
w XVI wieku, [w:] Per mulierem … Kobieta w dawnej Polsce – średniowieczu i dobie staropolskiej, Warszawa 2012, pod red. K. Justyniarskiej-Chojak, S. Konarskiej-Zimnickiej, s. 249–260.
2
W zachodniej historiografii opracowania dotyczące roli kobiet w słodownictwie i piwowarstwie nie
należą do rzadkości: J. Benneth, Ale, Beer and Brewsters in England. Women’s Work in Changing World
1300–1600, Oksford 1996; N. Mayhew, The Status of Women and the Brewing of Ale In Medieval Aberdeen, „Review of Scotisch Culture”, 10, 1966–1967, s. 16–21; M. van Dekken, Female brewers in Holland and England, material from: Fifth European Social Science History Conference, Berlin, 24–27
March 2004; tejże, Brouwen, branden en bedienen. Productie en verkoop van drank door vrouwen in de
Nordelijke Nederlanden, 1500–1800, Utrecht 2010.
3
S. Kutrzeba, Piwo w średniowiecznym Krakowie, „Rocznik Krakowski”, t. 1, 1898, s. 37–52.
96
S. Dryja, Kobieta w krakowskim przemyśle słodowniczo-piwowarskim
jego dzieło doczekało się kontynuacji4. Należy wyrazić nadzieję, że badania te będą
uzupełniane i rozwijane w przyszłości.
Organizacja, skala i znaczenie produkcji piwowarskiej
w początkach ery nowożytnej
U schyłku średniowiecza i w początkach ery nowożytnej produkcja
słodowniczo-piwowarska odgrywała jedną z czołowych ról w gospodarce miejskiej
Krakowa. Nie dziwi to, jeśli uświadomimy sobie, że różnorodność napojów
dostępnych współczesnemu człowiekowi nie dotyczyła ludzi tego okresu. Kawy
i herbaty wówczas jeszcze nie znano, soki i napoje mleczne miały marginalne
znaczenie, zaś surowej wody unikano, zdając sobie sprawę z możliwych szkodliwych
konsekwencji5. Spośród napojów alkoholowych wino było zbyt drogie dla szerokich
warstw ludności, zaś mocniejsze napoje wyskokowe (gorzałka) dopiero zaczynały
swoją karierę. Piwo było więc podstawowym, codziennym napojem, jak również
bazą wielu potraw, nie dziwi więc ogromne nań zapotrzebowanie, a co za tym idzie
– skala produkcji6. Najlepiej obrazują to liczby. W Anglii w r. 1577 jedna gospoda
(alehouse, łącząca produkcję i wyszynk) przypadała na 120 mieszkańców, zaś
w r. 1636 nawet na 957. Nie inaczej było w ówczesnej Polsce. W połowie XVI w. w
Krakowie, którego populację ocenia się na nieco ponad 20 tys. ludzi, prowadziło
działalność blisko 150 browarów. Oznacza to, że jeden browar obsługiwał około
140 mieszkańców (oraz trudną do oszacowania liczbę aktualnie przebywających
w mieście osób)8.
T. Lalik, Ze studiów nad przemysłem spożywczym w Polsce XVI w., młyny królewskie w Krakowie
w 1558 r., „Rocznik Historii Kultury Materialnej”, R. XXIV nr 1, 1976, s. 3–31; P. Wierzbicki, Wyszynk
i produkcja napojów alkoholowych w Krakowie i woj. krakowskim w latach 1710–1711, „Rocznik Biblioteki Naukowej PAU i PAN w Krakowie”, Rok L, 2005, s. 124-159; M. Gadocha, Cech piwowarów,
karczmarzy i słodowników krakowskich w XVI i XVII wieku, [w:] Miasta polskie w średniowieczu, pod
red. P. Gołdyna, Kraków 2008, s. 253–280; S. Dryja, Technologia produkcji słodowniczej i piwowarskiej
w średniowieczu i na początku ery nowożytnej w Krakowie, „Archaeologia Historica Polona”, t. XVIII,
2009, s. 185–208; S. Dryja, S. Sławiński, Krakowskie słodownie przełomu wieku XVI i XVII, „Biblioteka
Krakowska”, nr 155, Kraków 2010, s. 26–37; S. Dryja, Krakowskie miary piwowarskie w XVI wieku,
„Kwartalnik Historii Kultury Materialnej”, nr 1/2011, s. 3–24.
5
Na możliwe negatywne skutki spożywania wody zwracali uwagę ówcześni uczeni: Syreniusz, Zielnik,
herbarzem z ięzyka łacińskiego zowią. To iest opisanie własne imion, kształtu, przyrodzenia, skutków
y mocy ziół wszelakich, drzew, krzewów y korzenia..., Kraków, 1613.
6
P. Brown, Man Walks into a Pub. A Sociable History of Beer, Londyn 2004, s. 46.
7
Tamże, s. 48.
8
Problematyką rozwoju demograficznego Krakowa zajmowali się w ostatnim okresie: L. Belzyt,
Kraków i Praga około 1600 roku, Toruń 1999, oraz K. Zamorski, Rozwój demograficzny Krakowa
w ciągu wieków,[w:] Kraków. Nowe studia nad rozwojem miasta, „Biblioteka Krakowska” nr 150,
Kraków 2007, s. 855–861. Autor zwrócił uwagę na możliwość zaniżenia dotychczasowych szacunków;
4
97
Artykuły
W tym okresie mówić możemy o doskonale zorganizowanym przemyśle
browarniczym (składającym się z dwóch gałęzi: słodowniczej i piwowarskiej).
Widoczna jest daleko idąca unifikacja składu i wielkości urządzeń piwowarskich.
Typowy krakowski browar zaopatrzony był w miedziany (lub miedzianożelazny) kocioł do gotowania wody oraz brzeczki, dwie drewniane kadzie,
zwane wielkimi (rozróżniano kadź brzeczaną, służącą do zacierania i młotną do
filtracji), kadzie podkadne, służące do wylewania przefiltrowanej brzeczki oraz
szereg drobniejszych statków (takich jak kadki, mieszaki, cebry, rynny, itp.).
W tak urządzonym browarze gotowano (warzono) piwo, funkcjonalnie odpowiadały
więc one dzisiejszym warzelniom. W cykl produkcyjny włączano piwnice położone
najczęściej pod kamienicą frontową (rzadziej pod oficyną lub samym browarem),
umieszczając w nich kadzie fermentacyjne oraz beczki, w których dojrzewało
piwo. Również czynności związane z produkcją słodu (szczególnie w słodowniach
małych, pracujących na potrzeby „własnego” browaru) rozproszone były w obrębie
budynków, znajdujących się na terenie posesji. Sam brow (...truncated)