Odczyty i prelekcje w Sokołowie – przejaw kultury przełomu XIX i XX wieku

Rocznik Kolbuszowski, Dec 2010

Bartosz Walicki

Odczyty i prelekcje w Sokołowie – przejaw kultury przełomu XIX i XX wieku

Bartosz Walicki Odczyty i prelekcje w Sokołowie – przejaw kultury przełomu XIX i XX wieku Rocznik Kolbuszowski 10, 227-236 2010 Odczyty i prelekcje w Sokołowie - przejaw kultury ... 227 BARTOSZ WALICKI – SOKOŁÓW MAŁOPOLSKI Odczyty i prelekcje w Sokołowie – przejaw kultury przełomu XIX i XX wieku Jedną z ważnych form aktywności społecznej i kulturalnej Sokołowa na przełomie XIX i XX stulecia były rozmaite uroczystości i jubileusze. One właśnie nadawały ton i styl życia ówczesnej elity, a także wiele mówiły o znaczeniu osób w nich uczestniczących. Były również świadectwem i przejawem życia towarzyskiego. Bez tych obchodów lokalne środowisko byłoby o wiele uboższe i w znacznej mierze zatraciłoby swój koloryt. Duża część takich uroczystości była silnie nacechowana pierwiastkiem religijnym. Nie było w tym nic dziwnego, wszak publiczne wyrażanie swoich przekonań religijnych i podkreślanie związków z Kościołem było czymś normalnym (chodzi oczywiście o katolików, gdyż element żydowski raczej alienował się od życia społecznego). Nie można wreszcie zapomnieć, że kapłani – zwłaszcza proboszczowie, ale w mniejszym stopniu również wikariusze – stanowili część ówczesnej śmietanki towarzyskiej. To oni przejawiali aktywność kulturalną i gospodarczą, to oni w wielu przypadkach animowali rozwój wsi i miasteczek. Drugą właściwość, która przewijała się niemal we wszystkich tego typu obchodach, stanowiło ogromne nacechowanie patriotyczne. W okresie zaborowym, korzystając ze względnej swobody zapewnionej przez autonomię galicyjską, nie wahano się odwoływać do świetlanej przeszłości Polski i mówić o wartościach ojczyźnianych. Nie domagano się co prawda otwarcie wskrzeszenia Rzeczypospolitej, ale było to po prostu podyktowane trzeźwym osądem rzeczywistości. Po I wojnie światowej wydźwięk narodowy i patriotyczny stanowił nieodłączną cechę spotkań towarzyskich, wieczornic, wydarzeń społecznych i wygłaszanych wówczas mów. Podczas tych uroczystości niebagatelne znaczenie posiadały rozmaite nabożeństwa, zwłaszcza Msza św., często okraszane 228 Bartosz Walicki okolicznościowymi kazaniami. Popularne były przemarsze w odświętnych, galowych ubiorach. W przypadku połączonych z nimi spotkań nie obywało się oczywiście bez toastów – „wznoszenia pucharów”. Istotne były także liczne przemowy wygłaszane przez miejscowych notabli i zaproszonych gości. Zdarzało się, iż w trakcie tych obchodów wygłaszane były prelekcje, zazwyczaj dostosowane tematycznie do świętowanych okazji. Wspomniane wydarzenia nie stanowiły jedynej sytuacji, w której sokołowianie mogli być słuchaczami tematycznych odczytów. Niekiedy organizowano nawet specjalne prelekcje nie związane bezpośrednio z żadnymi uroczystościami. Co więcej – z biegiem czasu wykłady takie przestały pełnić rolę dodatku do innych form aktywności społecznej. Zaczęto je postrzegać jako ważne narzędzie w przekazywaniu i zdobywaniu wiedzy, jak również znakomitą metodę propagowania pewnych idei. Jako przykład wskazać można 200. rocznicę wiktorii wiedeńskiej. Z tej okazji w dniach 11-12 września 1883 r. zorganizowano w Sokołowie uroczystości patriotyczno-religijne. W trakcie nich celebrowano w kościele okolicznościowe nabożeństwa, urządzono przyjęcie dla chłopów, pobudkę i iluminacje, a także uroczysty pochód. Miały też miejsca przemówienie w miejscowej synagodze żydowskiej i mowy zaproszonych gości. Zwrócić tu należy szczególną uwagę na publiczny odczyt ubogacający te obchody. Wygłosił go wobec zgromadzonych uczestników lekarz medycyny i założyciel miejscowego kasyna mieszczańskiego Szczęsny Orzakiewicz. Prelekcja ta została później wydana pod tytułem Publiczna przemowa do ludu w dzień jubileuszu Sobieskiego wobec obrazu tegoż miana w Sokołowie 12 Września 1883 r.1 Często odczyty organizowane były w czytelni sokołowskiego Kółka Rolniczego otworzonej w lutym 1889 roku. Do książnicy zapisało się 91 osób, które korzystały z gromadzonych tam książek i czasopism. Prelekcje wygłaszane w Kółku Rolniczym cieszyły się dużym zainteresowaniem i gromadziły około 100 osób, czyli również mieszkańców spoza grona stałych czytelników2. Jak odnotowano, problematyka tych wykładów nie zamykała się jedynie w zagadnieniach gospodarczych i rolniczych, lecz sięgała również poza tę tematykę. Dowodem tego jest notka prasowa z roku 1891 poświęcona prowadzonej przez Kółko czytelni: „O czytelni ludowej 1 2 P. Sierżęga, Obchody 200. rocznicy odsieczy wiedeńskiej w Galicji (1883 r.), Rzeszów 2002, s. 116, 129; B. Walicki, Obchody rocznicy wiedeńskiej w roku 1883, „Kurier Sokołowski”, 2008, nr 10, s. 23-24. K. Golas, Początki Kółka Rolniczego w Sokołowie Młp., „Rocznik Sokołowski”, nr 1, 1999, s. 31. Odczyty i prelekcje w Sokołowie - przejaw kultury ... 229 w Sokołowie można powiedzieć, że spełnia zadanie swoje znakomicie. Co niedzielę zgromadzają się członkowie po nieszporach celem wysłuchania odczytów o gospodarstwie rolnem, o chowie bydła lub wiadomości bieżących z gazet”3. Ciekawa inicjatywa została podjęta na progu ostatniej dekady XIX stulecia. Grupa lokalnych inteligentów postanowiła zorganizować cykl prelekcji, które spełniałyby funkcję edukacyjną i przyczyniałyby się do rozwoju świadomości społecznej. Miały one dotyczyć ważnych zagadnień nurtujących ówczesne środowisko z odwołaniem do tematyki historycznej. Wspomniani działacze zdecydowali również, że nie pozostaną obojętni wobec problemów, którymi żyła cała Galicja. Zamysł ten został wprowadzony w życie, choć nie do końca wiadomo, jak inicjatywa ta się ostatecznie rozwinęła. Zachowane świadectwa pisane mówią o dwóch prelekcjach, które odbyły się w roku 1891. W dniu 27 września tegoż roku prasa rzeszowska zamieściła korespondencję z Sokołowa o następującej treści: „Dawno powzięta u nas myśl dania całego szeregu odczytów popularnych, mających na celu gruntowne szerzenie oświaty między obywatelami i moralne tychże uświadomienie urzeczywistnioną została d. 20 b. m.”4 Pierwszy z takich wykładów zatytułowany był O miłości ojczyzny. Wygłosił go nauczyciel miejscowej szkoły Hipolit Wodecki. Inicjatywa owa musiała spotkać się z dużym entuzjazmem i akceptacją. Nie bez skutku pozostawało również duże zaangażowanie występującego. Jak przyznali świadkowie wydarzenia: „Odczyt opracowany sumiennie i wygłoszony ze siłą na zupełne zasłużył uznanie i drugich do dalszej zachęcił pracy”. Odnotowano zarazem: „Zaszczepić w sercu młodzieńca polskiego tak wielką miłość ojczyzny, iżby się przed żadnem dla niej poświęceniem w przyszłości nie cofał, zrobić zeń dzielnego i czynnego obrońcę, tak piękna i szlachetna, a zarazem tak niezbędna i konieczna myśl, jaka w każdem działaniu naszem przewodniczyć nam winna – jest główną osią, wokół której obracać się będzie treść dalszych odczytów. Praca to wdzięczna i cnotliwa! Oby tylko w strunę prawdziwej uderzano miłości – i to silnie a umiejętnie!”5. Druga z tych prelekcji miała miejsce w dniu 29 września 1891 r. Wygłosił ją prawnik Józef Ożóg. Odczyt zatytułowany był następująco: Niegdyś a dziś. Wedle zapisu k (...truncated)


This is a preview of a remote PDF: https://bazhum.muzhp.pl/media//files/Rocznik_Kolbuszowski/Rocznik_Kolbuszowski-r2010-t10/Rocznik_Kolbuszowski-r2010-t10-s227-236/Rocznik_Kolbuszowski-r2010-t10-s227-236.pdf
Article home page: https://bazhum.muzhp.pl/media//files/Rocznik_Kolbuszowski/Rocznik_Kolbuszowski-r2010-t10/Rocznik_Kolbuszowski-r2010-t10-s227-236/Rocznik_Kolbuszowski-r2010-t10-s227-236.pdf

Bartosz Walicki. Odczyty i prelekcje w Sokołowie – przejaw kultury przełomu XIX i XX wieku, Rocznik Kolbuszowski, 2010, pp. 227-236, Tom 10,