Sprawozdanie z międzynarodowej konferencji „Człowiek i Wszechświat – Wschód, Zachód, Południe”
Semina
Scientiarum
Nr 11
2012
Sprawozdanie z międzynarodowej
konferencji „Człowiek i Wszechświat –
Wschód, Zachód, Południe”
W dniach 22-23 czerwca 2012 roku odbyła się międzynarodowa
konferencja „Człowiek i Wszechświat – Wschód, Zachód, Południe”, zorganizowana przez s. dr hab. Teresę Obolevich BDNP, ks.
dr. Roberta Janusza SI oraz dr. hab. Krzysztofa Pawłowskiego.
Uczestników konferencji gościła Akademia Ignatianum (dawniej
Wyższa Szkoła Filozoficzno-Pedagogiczna Ignatianum) w Krakowie, przy wsparciu finansowym Fundacji Templetona, zaś patronat
objął dziekan Wydziału Filozoficznego ks. prof. Ignatianum Józef
Bremer SI.
Wydarzenie miało charakter interdyscyplinarny i przyciągnęło
licznych słuchaczy w różnym wieku i o rozmaitych zainteresowaniach. Zaprezentowane referaty pozwoliły publiczności zapoznać
się z tym, na jak wielu poziomach złożoności (redukcji) można
badać Wszechświat i jego wyjątkowych mieszkańców – ludzi. Tematyka odczytów obejmowała zarówno nauki ścisłe, jak filozofię
i teologię, a prelegenci, choć skoncentrowani na problematyce,
w której się wyspecjalizowali, byli otwarci na rozmaite źródła, powiązania oraz implikacje dyskutowanych kwestii, a szczególnie na
zagadnienie obrazu świata, paradygmatu czy też światopoglądu.
Konferencja rozpoczęła się referatami, które wygłosili zaproszeni goście z Włoch: dr Ileana Chinnici, członkini Międzynarodowej Unii Astronomicznej i pracowniczka Obserwatorium Astronomicznego w Palermo oraz ks. prof. Cesare Giraudo SI, pracownik Południowowłoskiego Papieskiego Wydziału Teologicznego.
Dr Chinnici zaprezentowała referat zatytułowany „Astronomia
Sprawozdania
189
e visioni del mondo” („Astronomia i wizje świata”). Badaczka
w interesujący sposób opowiedziała, jaki wpływ na naukowe obserwowanie nieba oraz na stosowane narzędzia obserwacyjne miała
ewolucja teorii i przemiany konceptualne (i vice versa). Ks. prof.
Cesare Giraudo SI, czerpiąc z własnego doświadczenia pobytu
na Madagaskarze, przybliżył słuchaczom w referacie „Se Matteo
Ricci fosse sbarcato in Madagascar. . . ” („Gdyby Mateo Ricci
osiadł na Madagaskarze. . . ”) obraz świata, jaki mają mieszkańcy
tej wyspy. W swoim wystąpieniu uwzględnił szczególnie rolę mitu
o stworzeniu i obrzędu pojednania oraz więzi z rodziną, klanem,
naturą, a także ze Stwórcą. Inspirując się wrażliwością i sukcesem
misjonarskim Mateo Ricciego SI, ks. prof. Giraudo zastanawiał
się, jaka byłaby najlepsza metoda komunikacji między kulturą
Madagaskaru a kulturą chrześcijańską.
W dalszej kolejności zaprezentowane zostały referaty organizatorów konferencji, które rozpatrywały kwestię obrazu świata
z perspektywy historycznej. Dr hab. Krzysztof Pawłowski w swoim
odczycie „Starożytna myśl indyjska wobec Kosmosu” przypomniał
elementy światopoglądu wedyjskiego, a przede wszystkim hymn
o początku świata z Rygwedy. Jedność człowieka i kosmosu została
podkreślona w powedyjskim tekście egzegetycznym Puruszasutra
o stworzeniu świata z części ciała pierwotnego Antroposa, przywołanym przez Pawłowskiego w celu uwydatnienia rytualnego
zapośredniczenia kontaktu człowieka (mikrokosmosu) z makrokosmosem. W ramach hinduizmu rola cielesności w poznaniu
jest wyjątkowa, dotyczy to także poznania prapoczątku, o którym nawet bogowie nie mieli wiedzy, ponieważ jest ono osiągalne
wyłącznie na drodze praktyki jogi.
S. dr hab. Teresa Obolevich i ks. dr Robert Janusz w swoich
wystąpieniach przybliżyli publiczności średniowieczny sposób myślenia o świecie i człowieku. S. dr hab. T. Obolevich w referacie
zatytułowanym „Człowiek jako mikrokosmos wg Hildegardy z Bingen” zaprezentowała poglądy Hildegardy z Bingen, XII-wiecznej
mniszki, badaczki przyrody, mistyczki i filozofki. Myślą przewodnią dociekań Hildegardy była kwestia badań nad człowiekiem,
190 |
Sprawozdania
w którym reszta stworzeń i cały świat się zawiera. Fakt ten –
jak podkreśliła s. dr hab. Obolevich – stawia tę uczoną w szeregu prekursorów renesansu. Hildegarda, inspirując się Platonem,
Boecjuszem oraz prawdopodobnie Szkołą z Chartres, opisywała
w swych dziełach ład świata stworzonego przez Boga: kosmos
o idealnym kształcie sferycznym, opisywalny za pomocą matematyki, w którego centrum stoi człowiek, a jego obowiązkiem
etycznym jest zachowywanie harmonii obecnej w otoczeniu. Prelegentka szczegółowo przedstawiła antropologię Hildegardy. Zdaniem XII-wiecznej badaczki istota ludzka składa się z tych samych
elementów-żywiołów, co cały kosmos: cielesność reprezentuje ziemię, psychika wodę, intelekt ogień, a zmysł wewnętrzny czy też
sumienie składa się z powietrza. Poglądy te stały się fundamentem
medyczno-dietetycznego systemu autorstwa Hildegardy, popartego dokonaną przez nią klasyfikacją roślin. S. dr hab. Obolevich
zaznaczyła, że działalność Hildegardy nie miała precedensu w jej
ojczyźnie. Jako że Hildegarda żyła dużo wcześniej niż Albert
Wielki, można ją uznać za pierwszą niemiecką badaczkę przyrody,
co jest tym bardziej zdumiewające, jeśli weźmie się pod uwagę,
że tworzyła przed wielką recepcją arystotelizmu.
Ks. dr Robert Janusz, odwołując się do średniowiecznych dociekań dotyczących oddziaływań magnetycznych, rozwinął bardziej
ogólną refleksję na temat kondycji współczesnej kosmologii. Prelegent w swoim odczycie „Średniowieczna kosmologia magnetyczna”
przypomniał, że przed Newtonem dość powszechnie uważano magnetyzm za główną siłę działającą w kosmosie i często rozumiano
ją na sposób magiczny. Ks. dr R. Janusz poświęcił najwięcej uwagi
postaci żyjącego w XIII w. Petrusa Peregrinusa, fizyka i astronoma, autora niezwykle popularnego w późnym średniowieczu
dzieła Epistola de magnete. Uczony ów wierzył, że magnes został
utworzony na podobieństwo nieba, w którym istnieją dwa punkty,
a wokół nich obraca się cała sfera niebieska. Prelegent zaznaczył,
że idee Peregrinusa odzwierciedlają zasadę nazywaną humorystycznie „π in the sky” – chodzi o typową dla nauki sprzed epoki
mechanicyzmu holistyczną zasadę refleksji nad rzeczywistością,
Sprawozdania
191
uwzględniającą powiązania nieba, ziemi i człowieka. Peregrinus
nazywał miernymi filozofami tych, którzy sądzili, że moc magnesu pochodzi z ziemi i był absolutnie przekonany, że badacz
magnetyzmu musi być dobrym astronomem, ponieważ ruchy nieba
odzwierciedlają to, jak Bóg wpaja światu swe prawa. Ks. dr R. Janusz ukazywał paralele między kosmologią dawną a współczesną,
podkreślając, że obecnie, czyli w czasach, gdy nauka zdaje się
nieskończenie rozczłonkowywać na subdyscypliny i klasyfikacje
(niejednokrotnie sztuczne i sztywne), kosmologia ponownie coraz
bardziej zbliża się do filozofii. Badania w dziedzinie kosmologii zdradzają potrzebę posiadania ujednoliconego obrazu całości
rzeczywistości, demaskując jednocześnie niezdolność nauk empirycznych do osiągnięcia wiedzy absolutnej oraz skłaniając wielu
uczonych do włączenia w swój obraz świata religijnej perspektywy,
co prelegent ocenił bardzo pozytywnie.
Kolejny referat obejmował zagadnienie antycznego, lecz już
schrystianizowanego, obrazu świata, a omawia (...truncated)