Postacie śląskiego Kościoła katolickiego w czasach nowożytnych (c.d.)
Józef Mandziuk
Postacie śląskiego Kościoła
katolickiego w czasach nowożytnych
(c.d.)
Saeculum Christianum : pismo historyczno-społeczne 18/2, 117-167
2011
Saeculum Christianum
18 (2011) nr 2
Ks. JÓZEF MANDZIUK
POSTACIE ŚLĄSKIEGO KOŚCIOŁA
KATOLICKIEGO W CZASACH NOWOŻYTNYCH
(C. d.)
NUNCJUSZ ACHILLES RATTI – KOMISARZ PAPIESKI
D/S PLEBISCYTU NA ŚLĄSKU
Po zakończeniu I wojny światowej upadły trzy główne mocarstwa europejskie: carska Rosja, cesarskie Niemcy i austriacka dynastia Habsburgów.
Powstały nowe państwa, a niektóre terytoria uzyskały nowy podział. Wśród
nich była ziemia śląska. 20 I 1919 r. wszedł w życie traktat wersalski, który przyznawał Polsce część dolnośląskich okręgów: Góra Śląska, Milicz,
Namysłów i Syców. Francja i Stany Zjednoczone poparły też polskie roszczenia do całego Górnego Śląska. Jednak protest Anglii doprowadził do
podjęcia decyzji o przeprowadzeniu plebiscytu, od którego uzależniono państwową przynależność Górnego Śląska. Celem jego przygotowania i zorganizowania przybyła w lutym na Górny Śląsk angielsko-francusko-włoska
Międzysojusznicza Komisja Rządząca i Plebiscytowa, na czele której stał francuski generał Henryk Le Rond. Komisji towarzyszyły oddziały wojsk francuskich i włoskich, a po pewnym czasie i angielskich. Na siedzibę Komisji
wybrano Opole. Natomiast jej celem było otrzymanie na terenie plebiscytowym porządku i spokoju.
Rozpoczęła się gorączkowa akcja propagandowa, do której Niemcy wciąg
nęli wszystkie instytucje i organizacje. Ze strony polskiej działały setki ofiarnych działaczy zarówno ze Śląska, jak i przybysze z innych ziem polskich.
Na czele Polskiego Komitetu Plebiscytowego stanął Wojciech Korfanty, urzędujący w hotelu „Lomnitz” w Bytomiu. Na terenie plebiscytowym coraz
bardziej szalał terror niemieckich bojówek, ochranianych przez policję bezpieczeństwa „Sipo”.
Teren plebiscytowy znajdował się na terytorium diecezji wrocławskiej.
W akcję plebiscytową włączyło się duchowieństwo śląskie. Kardynał Bertram
pisał w liście do kleru z 24 VI 1919 r.: „Nikt nie może mi wziąć za złe, że nale-
118
Ks. JÓZEF MANDZIUK
[2]
żąc od pięciu lat do Śląska z całego serca pragnę, aby Górny Śląsk, tak bogaty
w skarby ziemi i obdarzony ludnością liczną i oddaną Kościołowi Świętemu,
pozostał nadal w związku, który łączy go od wieków z resztą Śląska”. Z tego
powodu strona polska wysunęła wobec Stolicy Apostolskiej żądanie, aby teren plebiscytowy został wydzielony spod jurysdykcji biskupa wrocławskiego
i powierzony specjalnemu administratorowi apostolskiemu. I rzeczywiście,
20 III 1920 r. papież Benedykt XV mianował nuncjusza w Polsce Allilesa
Rattiego specjalnym delegatem d/s plebiscytu. Przybył on do Opola, lecz jego
współpraca z kardynałem Bertramem układała się opornie. Ratti słał doń pisma w sprawach kościelnych, a on nie dawał mu żadnych odpowiedzi. Co
więcej, kardynał podjął zamiar odbycia wizytacji kanonicznej na terenie plebiscytowym, do której jednak nie doszło.
Do ordynariusza wrocławskiego dochodziły wieści o dużej aktywności
polskich księży, którzy przybywali na teren plebiscytowy i prowadzili akcje
na rzecz Polski w niektórych parafiach. Pod wpływem kilku księży – hakatystów i księcia von Halzfeld und zu Trachenberg, niemieckiego pełnomocnika
na terytorium plebiscytowym, oraz prawdopodobnie mając poparcie nuncjusza monachijskiego Pacellego, kardynał wrocławski wydał 21 XI 1920 r.
głośne rozporządzenie, zabraniając duchowieństwu udziału w politycznych
akcjach związanych z plebiscytem bez zezwolenia miejscowego proboszcza.
Komisarz Ratti nie był poinformowany o rozporządzeniu i był nim mocno
wzburzony. Pociągnięcie Bertrama wywołało fale protestów, jako przeciwne
polskiej racji stanu, gdyż ok. 75 % proboszczów obszaru plebiscytowego było
nastawione proniemiecko. Na skutek tych protestów papież Benedykt XV
mianował nowego komisarza kościelnego w osobie ks. Jana Baptysty OgnoSerra. Niestety nie był on przychylnie nastawiony do Polaków i sam wydał
dekret, zabraniający sub grave duchowieństwu jakiejkolwiek działalności politycznej na terenach plebiscytowych. Tuż przed plebiscytem zabrał głos jeszcze raz kardynał Bertram, mówiąc: „Jako Niemiec życzę sobie naturalnie, aby
rezultat plebiscytu wypadł pomyślnie dla Niemiec oraz dla przyszłości kultury na Górnym Śląsku”. Taka postawa biskupa wrocławskiego pochodzenia
niemieckiego nie mogła budzić zdziwienia.
Plebiscyt odbył się 20 III 1921 r., a jego wyniki były następujące ogółem
głosowało 97,2% uprawnionych za Polską – 40,4%, a za Niemcami – 59,6%.
Generalnie prawie we wszystkich miastach Niemcy zdobyli zdecydowana
przewagę nad Polakami. Zaistniała sytuacja spowodowała wybuch III powstania śląskiego, poprzedzonego strajkiem generalnym. Największa bitwa
rozegrała się w dniach 21-27 V 1921 r. w rejonie Góry Świętej Anny. W wyniku powstania Rada Ambasadorów 20 X 1921 r. przyznała Polsce jedną trzecią
obszaru Górnego Śląska z Katowicami i Chorzowem. Konwencja Genewska
z 15 V 1922 r. zapewniała na 15 lat prawa mniejszości polskiej w Niemczech
[3]
POSTACIE ŚLĄSKIEGO KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO
119
i niemieckiej w Polsce: prawo swobodnego używania języka ojczystego, równy dostęp do urzędów publicznych oraz prawo zakładania stowarzyszeń i prowadzenia szkół.
W przygotowaniu plebiscytu wzięło udział 98 księży z diecezji wrocławskiej i spoza Śląska. Trzech z nich poniosło śmierć z rąk bojówkarzy niemieckich. Wielu uczestniczyło w powstaniach śląskich, pełniąc obowiązki
kapelanów. Większość doczekała się wybuchu wojny w 1939 r. Kilku z nich
uciekło za granicę, 21 przebywało w obozach koncentracyjnych, 16 straciło życie. Ci śląscy duchowni zapłacili wysoką cenę za przyłączenie części
Górnego Śląska do Polski.
KS. PRAŁAT JAN KAPICA – DELEGAT BISKUPI
NA POLSKIM GÓRNYM ŚLĄSKU
Wraz z zakończeniem I wojny światowej powstał problem kościelnego usamodzielnienia się Górnego Śląska. Już 30 XI 1918 r. Centralna Rada Ludowa
wysunęła projekt utworzenia książęco-biskupiej delegatury dla Górnego
Śląska. Przeciwny był temu biskup wrocławski, a Stolica Apostolska – pod
jego wpływem – stała na stanowisku „bezparcelacyjnym”. Następujące po sobie wypadki spowodowały, że Bertram 18 X 1921 r. wezwał do Wrocławia
ks. Jana Kapicę i zakomunikował mu zamiar utworzenia górnośląskiej delegatury, z polskim „komisarzem w charakterze wikariusza generalnego”.
Odpowiedni dekret kurialny wielce zaskoczony proboszcz tyski otrzymał trzy
dni później.
Nowo mianowany delegat biskupi pochodził z Miedźnej k. Pszczyny,
gdzie urodził się 2 II 1866 r. w rodzinie Jana i Anny z d. Janyg. Nauki
z zakresu szkoły średniej pobierał w Bielsku i Pszczynie, a studia teologiczne odbył we Wrocławiu, przyjmując 15 VI 1892 r. święcenia kapłańskie.
Pełnił obowiązki wikariusza w Gierałtowicach i Siemianowicach, gdzie reaktywował Towarzystwo św. Alojzego, mające wkrótce ok. 1000 członków.
W 1894 r. przeniósł się do Berlina, gdzie duszpasterzował również wśród tamtejszej Polonii. Już wtedy dał się poznać jako niepospolity mówca. W 1898 r.
powrócił na Górny Śląs (...truncated)